Jeszcze nie ma prawa jazdy, a już ryzykuje za kierownicą. Mowa o kursancie, prowadzącym pojazd do nauki jazdy, który zdecydował się na wyprzedzenie ciężarówki na skrzyżowaniu. Policja ukarała 18-letniego ucznia oraz 28-letniego instruktora mandatami oraz punktami karnymi.
Policjanci z Krapkowic zarejestrowali wykroczenie 9 kwietnia, podczas patrolowania drogi krajowej nr 45 w pobliżu węzła autostradowego w Dąbrówce Górnej.
- Kierowca podjął manewr wyprzedzania samochodów ciężarowych w rejonie oznakowanego znakami pionowymi i poziomymi skrzyżowania. Po zatrzymaniu okazało się, że wykroczenia dopuścił się kursant, który wraz z instruktorem nauki jazdy jechał do Opola - informuje asp. Jarosław Waligóra z krapkowickiej policji.
Policjanci ruchu drogowego za wyprzedzanie w rejonie skrzyżowania oraz niedostosowanie się do znaków pionowych i poziomych ukarali 18-letniego kursanta 300-złotowym mandatem. 28-letni instruktor nauki jazdy otrzymał 550 złotych mandatu oraz 7 punktów karnych.
o rany,dobrze,że mnie nie widzieli jak ja jechał w L ponad 120 km/h gdzie max było 90 km/h :D ale nie patrzyłem wtedy na licznik to jechałem no i co,baba chciała wyprzedzać ale nei mogła bo ja szybko pędziłem do domu :P później noga z gazu i powoli jechałem ile potrzeba
Przecież koleś ewidentnie rozpoczął manewr wyprzedzania na lini przerywanej(czyli miał prawo rozpocząć manewr)a zakończył niestety na podw.ciągłe , a raczej za nią....A policja wlepiła 2 mandaty :) za co ?Za brak jasnowidzenia??????????
..ehh..piraty...zapiszcie się do OSK TOGAR a nauczycie się prawidłowo jeździć. Tylko w tej szkole mają trzeźwe oko na wszystko i nie dopuszczają do takich incydentów. Szkoła godna polecenia :) 100% zdawalnosci za pierwszym razem!
Marzenia Tuska i Rostka się spełniają....jedno wykroczenie, 2 mandaty...Ja bym poszedł dalej--Kolejny mandat dla szkoły jazdy....i 2 nastepne dla rodzin kierujacego i instruktora....i jeden dla żony prezesa szkoły jazdy-----------------a budżet RP będzie pełny i zielona wyspa zakwitnie :)))))))
wykroczenia dopuscił sie kursant.... to po jakiego hoooya instruktor ma pedały pod nogami.... instruktorowi powinni doyebac po kieszeni ze w ogóle pozwolił młodemu na taki manewr
nie znam przepisów i posługując się tym nieszczęsnym kursantem mam do Was pytanie: jadę, jest linia przerywana, wyskakuję na lewy pas i się okazuje, że tam jest skrzyżowanie i linie ciągłe.... Nie mogę wrócić spowrotem na prawy pas no bo linie ciągłe... Wyprzedzać mi się odechciało więc co mam zrobić? Jechać tym lewym pasem aż się linie ciągłe skończą czy jak? I czy jadąc tym lewym pasem ale nie wyprzedzając tej ciężarówki popełniam wykroczenie?
mnie zastanawia czy był świadomy tego co robi bo mój znajomy notorycznie tak wyprzedza jak ten przed nim zamierza skręcić w prawo.... ja tylko czekam kiedy w coś przyperdolimy ;)
odpowiedzialny na 100% instruktor, po to ma dwa pedały(sprzęgło, hamulec) ... i nie musi mieć zapiętego pasa(swobodny dostęp do kierownicy), a że zza ciężarówki widział niewiele, to ma i tak ma szczęście ... i zero zaufania do kierującego
Jeśli widzisz przed sobą ciężarówę, zaczynasz wyprzedzanie i okazuje się, że przed nią jedzie jeszcze coś to co można zrobić?! Myślisz, że ci w kolumnie zrobią miejsce? --tym bardziej ścisną. Jedyne wyjście to dodać gazu! Co innego można wtedy zrobić mądrale?
Według mnie to kursant został niesłusznie ukarany. Na filmie widać, że wyprzedza na linii przerywanej a zakończył na podwójnej ciągłej, jeśli się nie mylę to polskie prawo na to pozwala. Widać też, że nie umiał wcześniej się schować bo pomiędzy ciężarówkami nie miał miejsca.
gdybym był tym kursantem w życiu bym mandatu nie przyjął, chłopie jeśli to czytasz to wiedz że dałeś ciała z przyjęciem tego mandatu. tak samo jak i autor artykułu nie wie co pisze ponieważ "kierowca" to osoba uprawniona do kierowania pojazdem silnikowym a o ile mi wiadomo kursanci właśnie starają się o owe uprawnienie
Teoretycznie kursant nie ma prawa rozpocząć szkolenia praktycznego bez ukończonego kursu teoretycznego. Jeżeli taka sytuacja zaistnieje to karę ponosi instruktor oraz ośrodek szkolenia kierowców.
Zgodnie z art. 177 Kodeksu karnego każda osoba, która stwarza zagrożenie w ruchu lądowym (nawet, jeśli robi to nieświadomie) podlega karze. Jeżeli w spowodowanym wypadku inna osoba odniosła obrażenia, grozi kara pozbawiania wolności do 3 lat, natomiast, jeżeli w wypadku ktoś zginął lub doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu, to kara może wynosić nawet 8 lat. Kursant może również otrzymać mandat jeżeli funkcjonariusz uzna, że to on zawinił, a nie instruktor.
Nie ulega jednak wątpliwości, że to instruktor ma przede wszystkim przewidywać, to co może się wydarzyć podczas nauki jazdy i w razie potrzeby zareagować.
taa, no i ukończyłem kurs teoretyczny ale myli mi się gaz z hamulcem i co teraz... ? za każdym razem gdy kursant coś spierdzieli można uznać że jest winny a nie instruktor, a co za tym idzie osoba instruktora jest zbędna ponieważ uczący się, postępując niezgodne z przepisami jest karany środkiem zapobiegawczym w postaci mandatu karnego za coś o czym nie musi mieć pojęcia (może zapomniał przepisy ? ma prawo?)generalnie na kurs się idzie w celu nauki przepisów ruchu drogowego a znajomość tych przepisów pozwalająca na uzyskanie prawa jazdy jest weryfikowana poprzez egzamin państwowy a nie przez policjanta z wideorejestratorem, który ukarał kursanta za niestosowanie się do przepisów a nie za ich nieznajomość ponieważ nie można traktować tak samo osobę ubiegającą się o uprawnienia i osobę takie uprawnienia posiadającą (sama nazwa mówi: PRAWO JAZDY, a kursant nie jest szczęśliwym posiadaczem więc nie powinien podlegać karom przewidzianym dla kierowców)
Ci Instruktorzy Wogóle nie uczą jezdzic ..Najlepsze jest ze oni myśla ze sa panami kierownicy i cie nauczy jezdzic ....Prawda jjest taka ze człowiek uczy sie całe zycie ;p
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
W dyskusji: 129
Gdzie widać że jest skrzyżowanie.Z filmu nie wynika nic
Zgodnie z art. 177 Kodeksu karnego każda osoba, która stwarza zagrożenie w ruchu lądowym (nawet, jeśli robi to nieświadomie) podlega karze. Jeżeli w spowodowanym wypadku inna osoba odniosła obrażenia, grozi kara pozbawiania wolności do 3 lat, natomiast, jeżeli w wypadku ktoś zginął lub doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu, to kara może wynosić nawet 8 lat. Kursant może również otrzymać mandat jeżeli funkcjonariusz uzna, że to on zawinił, a nie instruktor.
Nie ulega jednak wątpliwości, że to instruktor ma przede wszystkim przewidywać, to co może się wydarzyć podczas nauki jazdy i w razie potrzeby zareagować.