W środę nad ranem policjanci otrzymali zgłoszenie o podejrzanym mężczyźnie w kominiarce, wypłacającym pieniądze z bankomatu przy ul. Chabrów. Gdy na miejscu pojawili się policjanci, mężczyzna zaczął uciekać w kierunku kortów tenisowych. Podczas pościgu nie reagował na wezwanie do zatrzymania. Jeden z policjantów operacyjnych ujął sprawcę, gdy ten próbował przeskoczyć przez płot.
Napastnik przewrócił policjanta na ziemię, po czym kilkakrotnie uderzył go w głowę. Próbował też dusić funkcjonariusza przy pomocy kawałka drutu. Chwilę później 34-latek został zatrzymany przez innych policjantów.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
- W trakcie ucieczki mężczyzna wyrzucił karty bankomatowe, przy użyciu których wypłacał pieniądze. Okazało się, że zostały one skradzione z domu jednorodzinnego, w którym poza kartami złodziej znalazł także numery PIN - informuje sierż. sztab. Aniela Pluta z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Mężczyzna wszedł do domu rozwiercając ramę okienną.
Okazało się też, że mężczyzna był poszukiwany przez policję do odbycia kary pozbawienia wolności.
- 34-letni mężczyzna usłyszał wstępne zarzuty czynnej napaści na funkcjonariusza policji oraz kradzieży z włamaniem - informuje Lidia Sieradzka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Policjanci wiążą zatrzymanego mężczyznę z innymi włamaniami na terenie Opola oraz Czarnowąs. Niewykluczone, że wkrótce 34-latek usłyszy kolejne zarzuty.
Zobacz także Nie żyje kierowca, który doprowadził do tragedii, w której śmierć ponieśli ojciec i syn



W dyskusji: 27