MZK Opole testuje już drugi autobus z napędem hybrydowym. W najbliższych miesiącach spółka planuje sprawdzić jeszcze 2 takie pojazdy.
Połączenie napędów spalinowego i elektrycznego to ponoć melodia przyszłości w transporcie publicznym. Na ulice Opola takie autobusy mają wyjechać najwcześniej po 2014 roku.(Fot: Dżacheć)
Zobacz takze Śmiertelnie potrącił rowerzystę i uciekł. Policja zatrzymała 40-latka
W listopadzie ubiegłego roku na tydzień do Opola zawitał hybrydowy autobus miejski firmy Volvo. Teraz Miejski Zakład Komunikacji przeprowadzać będzie testy kolejnej maszyny. - Tym razem sięgamy po autobus marki Solaris. To jeden z najnowocześniejszych modeli z napędem hybrydowym. Poprzednie testy pokazały, że wykorzystanie takiego autobusu w ruchu ulicznym Opola daje około 30 procent oszczędności na paliwie względem tradycyjnych silników diesla, które obecnie mamy w naszych autobusach – mówi Tadeusz Stadnicki, prezes MZK Opole. - Po testach tego Solarisa będziemy sprawdzać jeszcze hybrydę MAN i jeszcze jeden taki pojazd – wylicza Stadnicki.
Zobacz takze Przed nami finał 53. Lata Kwiatów. Wieczorem koncert Ich Troje
Jak zapewnia MZK, za przeprowadzane testy spółka nie płaci. Mieszkańcy Opola podróżujący liniami 3, 5, 9, 13, 15 i 17 do 2 kwietnia będą mogli spotkać autobus Solaris Urbino 12. Pojazd posiada 37 miejsc siedzących i jest wyposażony w silnik elektryczny o mocy 44kW oraz silnik spalinowy o pojemności 6,2 litra i mocy 162kW. - Układ napędowy jest tutaj sterowany automatycznie. To komputer decyduje kiedy użyć silnika spalinowego, a kiedy elektrycznego – wyjaśnia prezes MZK Opole. - Dodatkowo ten autobus posiada funkcję automatycznego wyłączania silnika podczas postoju kiedy otwierają się drzwi. Po ich zamknięciu silnik sam się włącza – dodaje.
MZK mocno wychwala nie tylko ekonomiczny, ale też ekologiczny aspekt korzystania z hybrydowych autobusów – normy emisji dla tych pojazdów są bowiem dużo bardziej wyśrubowane niż dla tradycyjnych diesli. Na taki luksus w komunikacji publicznej opolanie będą jednak musieli poczekać. - Planujemy, że zakup takich maszyn byłby możliwy dopiero po 2014 roku. Znaczenie mają tutaj środki unijne i znaczące wsparcie dla rozwiązań ekologicznych, także w transporcie publicznym – zaznacza Tadeusz Stadnicki. - Można powiedzieć, że czas w tej sytuacji gra na naszą korzyść, bo nowe technologie napędów hybrydowych stale się rozwijają, a ceny tych pojazdów z każdym miesiącem maleją – dodaje.












czort: Napisał postów [7997], status [VIP]
Witam porankiem Wielki czwartek.slonko wschodzi plus 10st ptaszki spiewaja kawke popijam.....