Młodzież z ZSE w Opolu zorganizowała ekologiczny happening oraz konferencję poświęconą gospodarowaniu odpadami.
- Przed nami nowa ustawa, nowe rozwiązania w kwestii ochrony środowiska i warto się do tego dobrze przygotować. Dlatego właśnie popieramy recykling, pokazujemy jak segregować śmieci. Zachęcamy już najmłodszych pokazując na przykład grę w kręgle, które zastąpiliśmy puszkami – wyjaśniają uczniowie ZSE w Opolu, którzy całą akcję przygotowali pod okiem nauczyciela Piotra Wójcika. - Z kolei dla osób dorosłych mamy stanowisko informacyjne przy którym pokazujemy nowoczesne pojemniki na śmieci i opowiadamy o zmianach, jakie przenosi nowa ustawa. Przygotowujemy też reportaż wideo z pytaniami i wątpliwościami opolan na temat nowych przepisów – podkreślają uczniowie.
Czwartkowy happening „A co Ty możesz zrobić dla środowiska” to dopiero przedsmak akcji zaplanowanej przez „Ekoaktywnych”. - W piątek w naszej szkole odbędzie się konferencja poświęcona ekologicznym i ekonomicznym aspektom gospodarowania odpadami w świecie i gminie. W jej trakcie oprócz wykładów i prezentacji odbędzie się też pokaz mody ekologicznej – zapowiada opiekun szkolnego koła. Zaproszenie młodzieży przyjęli m.in. prof. Renata Bura z Uniwersytetu w Waszyngtonie, dr inż. Grzegorz Ligus z Politechniki Opolskiej i Wojciech Rembek - kierownik Działu Gospodarki Odpadami w Zakładzie Komunalnym w Opolu. Konferencję objął patronatem prezydent Opola Ryszard Zembaczyński.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu






W dyskusji: 21
rozpaczy zaczal pic, bic babe, generalnie popadł w stan depresji. Nic
nie pomagalo.Jak mu wisial tak wisiał. Jednak szczescie mu dopisalo i
któregos dnia gdy wracał od lekarza, w autobusie PKS-u podsluchal
rozmowe o pewnym znachorze, który czynil wrecz cuda, a mieszkal
niedaleko. Na drugi dzien byl juz pod drzwiami cudotwórcy. Ten wysluchal
z uwaga opowiesci o problemach naszego bohatera i powiedzial:
- Mam na to sposób. Dam ci malego trolla, którego zlapalem kiedys
w Norwegii. Zabierz go do domu i daj mu jakas ciezka prace, Jak troll
bedzie zajety, to tobie bedzie Ci stal jak maczuga. Ale gdy tylko uwinie
sie z robota to znowu ci zmieknie i bedzie wisial.
Chlopina troche niezadowolony wracal do domu, bo tak szczerze
mówiac nie za bardzo wierzyl w zapewnienia znachora. Ale gdy wrócil
postanowil spróbowac.Kazal trolowi skopac ogródek. O dziwo gdy ten wbil
w ziemie pierwsza lopate stanął mu jak maczuga.
Radosny chlop rzucil babe na lózko zaczal zdzierac z niej ubranie i...
nagle wchodzi troll i mówi:
- Skonczylem.
Fi-t wrócił do stanu pierwotnego.
-Qr**a - wrzasnal chlopina - To teraz buduj garaz... Fi-t znowu zaczal
sie podnosic. Juz sie zabierał za babe....a tu wchodzi troll. -
Skonczylem - mówi z usmiechem patrzac na resztki erekcji
swojego wlasciciela.
Wtedy wstala baba i powiedziala cos na ucho trollowi, ten pokiwal
glowa i wyszedl. Erekcja wrócila, rzucili sie na lózko i tak
baraszkowali bez jedzenia i bez spania cale trzy dni. W koncu chlop
zapytal z ciekawosci:
- Jaką ty zes dala temu stworzeniu robote, ze juz trzy dni nie wraca?
Kobieta pociagnela go za reke nad pobliskie jezioro.
Podchodzą... patrzą ....a tam troll siedzi nad brzegiem jeziora
caly w mydlinach wyciąga z wody chłopa kalesony, ogląda pod słońce i ze
złościa mruczy do siebie:
- Cholera! Caly czas żółte na dupie...