- Autor: Mat
- Wyświetleń: 11885
- Dodano: 2013-02-25 / 01:13
- Komentarzy: 116
Turysta z Kluczborka zginął porwany przez lawinę w Tatrach
Informację o zdarzeniu Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe otrzymało o 10.55. Do zdarzenia doszło w rejonie Morskiego Oka – lawina zeszła ze zboczy Miedzianego (2233 m n.p.m.) do Doliny za Mnichem. 5 – osobowa grupa turystów została porwana i zepchnięta około 200 metrów w dół. Nie została jednak całkowicie przysypana śniegiem. 2 osoby o własnych siłach wydostały się z lawiniska i powiadomiły służby ratownicze.
- Na miejsce został zadysponowany śmigłowiec z grupą 6 ratowników wyposażonych w specjalistyczny sprzęt. Okazało się jednak, że poszkodowani byli już na powierzchni. 32 – letni turysta był nawet reanimowany przez pozostałych uczestników grupy – mówi dyżurny TOPR. - Także ratownicy przystąpili do reanimacji poszkodowanego mężczyzny, ale mimo udzielonej pomocy nie udało się go uratować – dodaje. Kolejna osoba poszkodowana na skutek zejścia tej lawiny z urazem kręgosłupa została śmigłowcem przetransportowana do zakopiańskiego szpitala. Pozostała trójka uczestników grupy ze zdarzenia wyszła bez obrażeń.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
Ze wstępnych informacji TOPR wynika, że turyści mimo zagrożenia lawinowego 2 stopnia wybrali niebezpieczny szlak i nie zachowali na nim należytej ostrożności. 32 – letni mieszkaniec Kluczborka jest drugą ofiarą lawin w Tatrach podczas tej zimy. Od 14 lutego TOPR ostrzega turystów - Zwracamy uwagę na fakt, że "2" to już dosyć poważne zagrożenie, w statystykach lawinowych obfitujące w największą ilość wypadków. Apelujemy o uważne czytanie definicji stopni zagrożenia oraz o stosowanie się do związanych z nimi zaleceń. Osobom nie posiadającym umiejętności oceny lokalnego zagrożenia lawinowego odradzamy wycieczki w teren wysokogórski.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać

W dyskusji: 116
Jego pasją i miłością oprócz żony Ani były góry.
Miał pasję bo żył.
Kochał życie.
Zginął bo góry go wezwały.
Zginął robiąc to co kochał.
Najłatwiej jest napisać, że to jego wina...
Żegnaj stary [*]