- Autor: Mat
- Wyświetleń: 12436
- Dodano: 2013-02-25 / 01:13
- Komentarzy: 116
Turysta z Kluczborka zginął porwany przez lawinę w Tatrach
Informację o zdarzeniu Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe otrzymało o 10.55. Do zdarzenia doszło w rejonie Morskiego Oka – lawina zeszła ze zboczy Miedzianego (2233 m n.p.m.) do Doliny za Mnichem. 5 – osobowa grupa turystów została porwana i zepchnięta około 200 metrów w dół. Nie została jednak całkowicie przysypana śniegiem. 2 osoby o własnych siłach wydostały się z lawiniska i powiadomiły służby ratownicze.
- Na miejsce został zadysponowany śmigłowiec z grupą 6 ratowników wyposażonych w specjalistyczny sprzęt. Okazało się jednak, że poszkodowani byli już na powierzchni. 32 – letni turysta był nawet reanimowany przez pozostałych uczestników grupy – mówi dyżurny TOPR. - Także ratownicy przystąpili do reanimacji poszkodowanego mężczyzny, ale mimo udzielonej pomocy nie udało się go uratować – dodaje. Kolejna osoba poszkodowana na skutek zejścia tej lawiny z urazem kręgosłupa została śmigłowcem przetransportowana do zakopiańskiego szpitala. Pozostała trójka uczestników grupy ze zdarzenia wyszła bez obrażeń.
Zobacz także Poważne dachowanie w Dobrzeniu Wielkim. Trzy osoby poszkodowane
Ze wstępnych informacji TOPR wynika, że turyści mimo zagrożenia lawinowego 2 stopnia wybrali niebezpieczny szlak i nie zachowali na nim należytej ostrożności. 32 – letni mieszkaniec Kluczborka jest drugą ofiarą lawin w Tatrach podczas tej zimy. Od 14 lutego TOPR ostrzega turystów - Zwracamy uwagę na fakt, że "2" to już dosyć poważne zagrożenie, w statystykach lawinowych obfitujące w największą ilość wypadków. Apelujemy o uważne czytanie definicji stopni zagrożenia oraz o stosowanie się do związanych z nimi zaleceń. Osobom nie posiadającym umiejętności oceny lokalnego zagrożenia lawinowego odradzamy wycieczki w teren wysokogórski.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku


W dyskusji: 116
Jego pasją i miłością oprócz żony Ani były góry.
Miał pasję bo żył.
Kochał życie.
Zginął bo góry go wezwały.
Zginął robiąc to co kochał.
Najłatwiej jest napisać, że to jego wina...
Żegnaj stary [*]