• Autor: Seeb
    • Wyświetleń: 1984
    • Dodano: 2007-10-04 / 00:09
    • Komentarzy: 13

    Inauguracja roku na Uniwersytecie

    Podczas inauguracji wykład wygłosił Prof. Władysław Bartoszewski. (fot: Seeb)

    Podczas inauguracji wykład wygłosił Prof. Władysław Bartoszewski. (fot: Seeb)

    16 tys. studentów rozpoczęło nowy rok akademicki. Inauguracyjny wykład wygłosił Władysław Bartoszewski.

    W auli Wydziału Teologicznego ściskało się 700 słuchaczy. Dla tych, którzy się nie zmieścili, postawiono na zewnątrz telebim.

    Powitany entuzjastycznymi oklaskami prof. Bartoszewski na początku zaznaczył, że temat wykładu, ustalony jeszcze przed ogłoszeniem wyborów parlamentarnych, skoncentrowany jest na refleksji wokół XX wieku.
    - A w wieku XX nie istniał ani PiS, ani PO - powiedział, uprzedzając ewentualne rozczarowanie tych, którzy oczekiwali politycznych aktualności. Mimo tej zapowiedzi wystąpienie profesora przetykane było bieżącymi aluzjami, subtelnymi i taktownymi - jak na dyplomatę przystało.

    Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany

    Bartoszewski przypomniał m.in. że w rządzie Jerzego Buzka, w którym był ministerem spraw zagranicznych, jego kolegami byli i Bronisław Komorowski, i Lech Kaczyński.
    - Nie mam jednak zwyczaju publicznie ogłaszać, kto przestał być moim przyjacielem. Kto przestał, ten wie.

    Władysław Bartoszewski przypomniał pokrótce elementy swego życiorysu (narodziny w wolnym kraju, matura 1939, obóz w Oświęcimiu, konspiracja AK-owska, pomoc prześladowanym Żydom, udział w powstaniu warszawskim, 6,5 roku w więzieniu komunistycznym, przyjaźń z papieżem), które czynią go szczególnym świadkiem XX wieku. Przedstawicielem pokolenia, którego synowie rozsiali swe kości po całej Europie. Ten wiek rozpoczęty faktycznie rewolucją sowiecką, a zakończony u progu lat 90., naznaczony był totalitaryzmem, faszyzmem, komunizmem, nim doprowadził do odzyskania podmiotowości przez ludy naszej części Europy.

    - Mój punkt widzenia to było zawsze szukanie dobra i czynienie dobrze. Wyciąganie ręki do innych, budowanie mostów, szukanie tego, co ludzi zbliża. Dlatego uważam za nieszczęsnych i chorych tych, którzy szukają zła i tylko zła, tych, którzy nienawidzą i głoszą nienawiść - mówił Władysław Bartoszewski, wzbudzając aplauz sali.

    Więcej czytaj w NTO.pl

    Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 13

    2007-10-06 16:37:45 #22406
    Wielki człowiek i tyle, a ty buraczana łysa pałko Old ZWM zamknij twój kaczy dziób, jeszcze jedno Ci powiem Deutschland Deutschland uber alles!!!
    [ 0 ]
    2007-10-07 11:44:54 #22497
    przeżył oświęcim, buehehe, po 6 miesiącach go konwój wywiózł bo zaczął kapować w zamian za wolność
    [ 0 ]
    2007-10-04 11:43:51 #22163
    Ten Pan jest conajmniej chory psychicznie! Sprzedał się Niemcom z PO w całości, a chce dawać rady 100% Polakom! Do gazuz nim!
    [ 0 ]
    2007-10-04 11:44:32 #22164
    wieli to on jest jak byk ledwo większy od mównicy bardziej by pasowało mądry facet ;) niż wielki
    [ 0 ]
    2007-10-04 10:10:28 #22152
    bylem slyszalem naprawde bardzo ciekawy wykłąd warto bylo przyjsc prof W Bartoszewski to wielki czlowiek
    [ 0 ]