Puste lokale to coraz częstszy widok w Rynku. Ratusz zapewnia, że w zasobie którym zarządza to przejściowa sytuacja.(Fot: Dżacheć)
Cztery puste lokale, każdy o powierzchni przynajmniej kilkudziesięciu metrów kwadratowych – w centrum miasta to widok niesłychanie rzadki. Tymczasem w Opolu taki stan trwa od kilku tygodni i to w samym Rynku. - Prywatni właściciele windują ceny wynajmu i mało który interes jest w stanie wytrzymać takie koszty. Do tego dochodzi sprawa dochodów. Obroty w gastronomii w Rynku już nie te same co kilka lat temu. Opolanie chyba wybierają tańsze lokale – ocenia właściciel jednej z restauracji w centrum Opola. - No i Rynek nie żyje, nic się tutaj nie dzieje, żadnych występów, atrakcji. Odwiedzają go chyba już tylko turyści – dodaje.
Opolski ratusz, który dysponuje lokalami w Rynku (także tymi, które obecnie pozostają wolne) zapewnia, że o wyraźnym kryzysie nie ma mowy. - Rotacja w zasobie w centrum miasta jest dosyć spora. W tej chwili na przykład mamy już rozstrzygnięty przetarg na wynajem lokalu po dawnym salonie „Qiosque”, gdzie teraz będzie mieścił się ekskluzywny sklep obuwniczy – mówi Zofia Twarduś, naczelnik wydziału gospodarowania zasobem lokalowym opolskiego ratusza. - Na kolejne lokale lada dzień rozpisane będą kolejne przetargi. Jeśli możemy mówić o jakiejś stagnacji, to dotyczy ona raczej decyzji o wykupie lokali. W ostatnim czasie podmioty nie decydują się na taki krok a niektóre wręcz się wycofały – dodaje.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Nie sklep, nie restauracja to z pewnością bank – taka zasada lokalowa od pewnego czasu obowiązuje niemal w całym Opolu. - W Rynku nie ma obaw o takie rozstrzygnięcia. W lokalach, które należą do zasobu miejskiego w postępowaniach przetargowych wyklucza się prowadzenie działalności związanej z usługami finansowymi i ubezpieczeniowymi – zaznacza Twarduś. - Potencjalni najemcy nie powinni też narzekać na ceny wynajmu. Dla przykładu, stawka wyjściowa za metr kwadratowy lokalu o powierzchni 125 metrów kwadratowych pod adresem Rynek 28-29 to 55 złotych netto. Oczywiście w przypadku większej ilości oferentów rozpoczyna się licytacja – podkreśla naczelnik wydziału gospodarowania zasobem lokalowym.

W dyskusji: 202
olenka4u: Napisała postów [32407], status [VIP]
Witaj Princess ;* Wiesz ja z uk przyjechałam to mogłam zaszalec ;) ////// Na czym się tak dorobiłaś korwo???
nika: Napisała postów [16658], status [VIP]
5.1* 5.2* 5.4 plusujacym polecam poczytanie
nika: Napisała postów [16661], status [VIP]
więc może bądz bardziej kreatywna i pisz od siebie , lub cytuj Stefana ,bez wkręcania mnie w to bagienko .....tu miało być
URZĘDNICY !
Róbcie coś z tym Opolem , albo będzie źle ze STOLICĄ , podkreślam stolicą Opolszczyzny (wszyscy pouciekają do innych miast);/
W innych miastach jest dobrze , ale u nas " CZARNA DZIURA"
Opole śpi już o 19 ;/
Przykre ...
banda złodziei