- Autor: Mat
- Wyświetleń: 21827
- Dodano: 2013-01-03 / 15:46
- Komentarzy: 618
Ateistyczny billboard budzi kontrowersje
- Proszę pana, to jawna obraza Boga, komuś się w głowie pomieszało – ocenia billboard oburzona opolanka, którą spotkaliśmy przy ul. Mikołajczyka. Jej głośny sprzeciw wzbudził też zainteresowanie innych przechodniów. - Powinno to jak najszybciej zamalować, w diabły zerwać. Kto rządzi tym miastem żeby coś takiego wieszać. To Opole już niewierzące jest? - denerwuje się druga z kobiet. - A niech sobie wisi. Chyba mamy w Polsce wolność religii – komentuje z kolei grupa studentów.
Wzbudzający kontrowersje plakat z napisem „Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam” nie wisi jednak w miejscu zarządzanym przez opolski ratusz, ale na prywatnej powierzchni reklamowej. Jego prezentację na miesiąc opłaciła Federacja Młodych Socjaldemokratów w Opolu, która nawiązała w grudniu 2012 roku współpracę ze Stowarzyszeniem Ateistycznym w Polsce. - Członkowie FMS przeznaczyli indywidualne darowizny na rzecz zamieszczenia tego billboardu. Chcemy w ten sposób obudzić w Opolu dyskusję na temat wolności wyznania. Nie chcemy jednak walki z Bogiem czy kościołem – zapewnia Michał Tarabasz, przewodniczący FMS w Opolu.
Zobacz także Burza nad powiatem strzeleckim. Uszkodzone dachy w Balcarzowicach, utrudnienia na A4
Działania FMS znalazły też poparcie Sojuszu Lewicy Demokratycznej. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z działalności naszej młodzieżówki. Organizacja jest kreatywna, prężnie się rozwija angażując środowiska akademickie zarówno z Opolszczyzny jak i też z Wrocławia – ocenia Małgorzata Sekula, przewodnicząca klubu radnych SLD w opolskiej radzie miasta.
Niewykluczone, że w Opolu pojawią się kolejne ateistyczne plakaty. Taką szansę daje fundacja "Wolność od Religii", która twierdzi, że "polityka państwa prowadzi do utrwalania stereotypów, łącząc moralność człowieka z jego religijnością, pogłębiając wykluczenia osób, które nie identyfikują się z Kościołem katolickim czy żadną inną instytucją religijną" i zachęca Polaków - "Jeżeli chciałbyś zobaczyć ateistyczny billboard np. naprzeciwko własnego okna, zostań jego Fundatorem! Jeżeli wpłacisz na konto kampanii 300 zł i wskażesz lokalizację, my dołożymy wszelkich starań, aby zrealizować Twoje oczekiwania".
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać


W dyskusji: 618
/-/ Michał Tarabasz
Przewodniczący FMS w Opolu......jakich świąt jak to są święta narodzin JEZUSA który dla was nie istnieje ;) zakład psychiatryczny w BRANICACH czeka na takich ;D ;P
Na zachętę wtrącę tylko, że obchody astronomicznego końca roku i rozpoczęcia ponownego wydłużania się dnia / odradzania życia po okresie zimy są bardzo naturalne, związane z obserwacją środowiska, a zaczerpnięte zostały między innymi od pogan i nie mają wiele wspólnego z historiami o Jezusie, jako takimi. Kościołowi nawet siłą niełatwo było wytępić te dawne zwyczaje i najlepszą metodą okazała się implementacja własnych doktryn.
Ja, ateista, życzę zawsze wesołych świąt, bo obchodzone od jakże dawna "Gody" to zaiste piękna i ciepła tradycja w epicentrum mroku i chłodu!
Rozumiem, że bulwersuje Państwa też tutaj użycie słowa "Święta" jako ściśle związanego z czymś 'świętym' . Świętość jednak nie musi być proszę Państwa związana z wiarą. Mamy wszak święta państwowe, niezwiązane w żaden sposób z religią. Samo słowo "święty" tyczy się czegoś czemu należy się szacunek. W przypadku np 'Godów' mamy do czynienia z czymś co chcemy uczcić - cześć oddaje się czemuś, co jest święte. Wystarczy wyjść poza ramy katolickiego nazewnictwa i wszystko pozostaje w zgodzie z logiką. Kościół nie wymyślił tego słowa, nie posiada go na własność. Tak chrześcijanie jak i ateiści mają prawo do używania tego słowa.