- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 23491
- Dodano: 2013-01-14 / 19:06
- Komentarzy: 70
Śmierć na dworcu Opole Wschodnie: To nie było samobójstwo.
Jak udało nam się dowiedzieć, 28-latek wpadł pod pociąg podczas zabawy w "liczenie wagonów" przejeżdżającego pociągu. Razem z nim miały tam być jeszcze dwie osoby - mężczyzna i kobieta, które jak wynika z materiałów sprawy, widząc co się stało uciekły z miejsca wypadku mimo, że ranny mężczyzna miał być przytomny i prosić o pomoc.
Chwilę później służby ratunkowe otrzymały enigmatyczne zgłoszenie telefoniczne z którego wynikało, że na terenie dworca "ktoś mógł wpaść pod pociąg". Zanim ratownicy dojechali na miejsce, torem na którym leżał ranny mężczyzna przejechał drugi pociąg.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
- W prowadzonym śledztwie będziemy badać zachowanie tych osób pod kątem udzielenia przez nie pomocy poszkodowanemu mężczyźnie, lub niezrobienie tego - mówi Lidia Sieradzka z Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Do sprawy wrócimy.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać

W dyskusji: 70