- Autor: Greg
- Wyświetleń: 16279
- Dodano: 2012-12-20 / 17:41
- Komentarzy: 70
Wóz strażacki jechał do akcji, na skrzyżowaniu doszło do zderzenia
Do zderzenia doszło około godziny 17:00 na skrzyżowaniu ulicy Spychalskiego i Niemodlińskiej.
Samochód straży pożarnej jechał na sygnale lewym pasem ulicą Niemodlińską w stronę skrzyżowania z ulicą Spychalskiego i dojeżdżał do skrzyżowania. Widząc stojący na lewym pasie pojazd, kierowca wozu strażackiego zdecydował się minąć go z prawej strony. W ostatniej chwili kierowca renault zdecydował się zjechać na prawy pas, by ustąpić miejsca ratownikom. Wtedy doszło do zderzenia - wóz strażaków uderzył w bok samochodu osobowego.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
Szczęśliwie nikomu nic się nie stało. Policja ustala okoliczności zdarzenia i ustali, kto był winny zderzenia. Strażacy uczulają, by w podobnych przypadkach nie wykonywać gwałtownych manewrów, bo zamiast pomóc udrożnić przejazd - możemy stworzyć zagrożenie.
- Ciężkie samochody ratownicze ważą po kilkanaście ton i prowadzenie takiego pojazdu wymaga od jego kierowcy dużej koncentracji. Bardzo ważne jest dla nas zachowanie kierowców, widzących nasz samochód, jadący do akcji - mówi mł. bryg. Leszek Koksanowicz, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Opolu.
Strażak apeluje, by umożliwić przejazd, ale w sposób przemyślany. - Często reakcją na błyskające niebieskie światła w lusterku jest zahamowanie swojego pojazdu. Ale jeśli kierowca wozu strażackiego nie ma miejsca na ominięcie, to też musi się zatrzymać - tracimy cenny czas i musimy gwałtownie hamować - mówi Koksanowicz. - Często lepszym rozwiązaniem jest przyspieszenie i wjazd w najbliższą zatoczkę lub na chodnik bądź trawnik. Najważniejsze, by kierowca wozu ratowniczego jadącego za nami wiedział, co zamierzamy zrobić, żeby nie zaskoczyć go swoim manewrem - przestrzega.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać






W dyskusji: 70
ps. nie jest regułą ze nieuprzywilejowany samochod zawsze jest winny.
Jakby wczesniej zjechał nie byłoby tematu! Burak nie wiedział ,ze straz nie jedzie na sygnale bo tak lubi , tylko zeby ratowac kogos-powinien burak konkretną działe zebrac
Będąc szkolonym do prowadzenia samochodu uprzywilejowanego jadącego na sygnale jadę ratować życie i zdrowie, uważam jak mogę i jadę na ratunek więc zrób mi miejsce!!