- Autor: Mat
- Wyświetleń: 7352
- Dodano: 2012-12-20 / 06:04
- Komentarzy: 170
Opolanie na prezenty nie żałują. Tradycja broni się przed reklamą
- Mężowi ciepłe skarpety, jakąś ładną koszulę. Córce markowe perfumy, ponoć bardzo ładnie pachną. No i wnukom oczywiście ulubione zabawki. Lista przyszła wcześniej, bo widzieli w reklamach i wiedzą co chcą. Będzie mnie to kosztowało wszystko nieco, ale myślę że w tysiącu złotych się zamknę – mówi pani Elżbieta z Opola, którą spotkaliśmy podczas przedświątecznych zakupów. - Finanse w tym roku nie wyglądają najgorzej więc raz na te 12 miesięcy można nieco pofolgować z wydatkami – dodaje z uśmiechem.
Na ruch w interesie właściciele sklepów czy hurtowni z zabawkami starają się nie narzekać. - Co chwila ktoś wpada i pyta o konkretne zabawki. Świąteczne zakupy napędza reklama. Dzieci chcą tego, co widzą w telewizji. Tymczasem my akurat stawiamy na tradycyjne zabawki. Mamy ogromny wybór misiów czy lalek i ten towar też pięknie nam schodzi w okresie przedświątecznym – ocenia Bożena Rokosz, która wspólnie z mężem od 20 lat prowadzi hurtownię zabawek Bezet w Opolu. - W tym roku taką nowością i hitem zarazem są zabawki imitujące kasy fiskalne i lady zakupowe – dodaje Rokosz.
Zobacz także Nie żyje kierowca, który doprowadził do tragedii, w której śmierć ponieśli ojciec i syn
- Tradycja w kupowaniu prezentów to istotna sprawa – przekonuje ks. Roman Dyjur z Kępnicy koło Nysy, którego spotkaliśmy podczas zakupów w hurtowni zabawek. - Ja zawsze staram się kupować zabawki, które nie są akurat bardzo mocno promowane w reklamach. Kiedyś nie było reklam a zabawki, często bardzo proste, sprawiały ogromną przyjemność – dodaje duchowny, który zaopatrywał się w upominki dla swoich najmłodszych parafian, którzy okażą się najbardziej sumienni na zakończenie mszy roratnich. Na zabawki wydał ponad 600 złotych.
Stan zasobności portfeli Polaków przed świętami Bożego Narodzenia zbadała firma Deloitte, przeprowadzająca podobne analizy w krajach Unii Europejskiej. Wynika z nich, że Polacy na świąteczne zakupy (bez podziału na prezenty i inne wydatki) deklarują wydatek niewiele ponad tysiąca złotych. Dla porównania w ubiegłym roku było to 1600 złotych. Co istotne większość respondentów w Polsce zapowiedziała, że będą sięgać po prezenty praktyczne, tańsze niż w latach ubiegłych a dalsza rodzina i znajomi nawet na drobniejsze upominki nie mają co liczyć. To tendencja ogólnoeuropejska - aż cztery piąte Europejczyków deklaruje mniejsze wydatki na prezenty w 2012 roku.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
9 września
Niecodzienna odmiana pomidorów w gminie Ozimek. Policjanci zajrzeli do szklarni




W dyskusji: 170
A jaka obsługa:)