- Autor: Greg
- Wyświetleń: 8567
- Dodano: 2012-11-23 / 16:46
- Komentarzy: 38
Policjanci w ostatniej chwili uratowali samobójcę
W środę przed północą na numer alarmowy policji w Kędzierzynie-Koźlu zadzwoniła mieszkanka Koźla. Kobieta była zaniepokojona o swojego brata. Bała się, że może popełnić samobójstwo. W trakcie kłótni kilkakrotnie powiedział jej, że się powiesi.
Policjanci z Komisariatu Policji w Kędzierzynie – Koźlu - sierż. sztab. Adam Dzialuk oraz st. post. Dawid Woźniak, już po kilku minutach byli na miejscu. Na posesji czekała na nich roztrzęsiona kobieta. Powiedziała policjantom, że jej brat chwilę wcześniej poszedł do stodoły znajdującej się na posesji. Funkcjonariusze natychmiast tam pobiegli. W środku odnaleźli nieprzytomnego mężczyznę, wiszącego na belce. Wokół szyi miał zaciśnięty skórzany pas.
Zobacz także Pożar mieszkania przy opolskim Rynku. Ewakuowano osiem osób
Mundurowi zdjęli 59-latkowi pętlę z szyi, a następnie ułożyli go na podłożu. Mężczyzna odzyskał przytomność, jednak miał problemy z oddychaniem. Do momentu przyjazdu karetki policjanci monitorowali jego funkcje życiowe. 59-latek został przewieziony do szpitala pod fachową opiekę medyczną. Dzięki błyskawicznej interwencji kozielskich policjantów 59- latek przeżył.
To nie pierwsze zdarzenie, kiedy sierż. Adam Dzialuk uratował ludzkie życie. 6 września 2009 roku wspólnie z sierżantem Jakubem Dziubą uratował 48-latka, chcącego popełnić samobójstwo.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 38
Żona pyta:
- Kochanie, co tu robią te panie i to tak ubrane?
- One zarabiają na nierządzie.
- A co to znaczy?
- Robią ludziom przyjemności za pieniądze.
- A dużo można na tym zarobić?
- Oj, bardzo dużo, kochanie.
- To może i ja bym stanęła? W końcu dopiero co się dorabiamy, auto na spłacie, a czasy takie niepewne...
Mąż unosi brwi ze zdziwienia:
- No, jak ty nie masz nic przeciwko, to ja tez się zgadzam.
- A co muszę zrobić? - pyta żona.
- Stań tu, ja stanę 100 metrów dalej. Jak podjedzie klient to powiedz "stówa" i rób co trzeba. W razie wątpliwości mów, że musisz porozmawiać z menadżerem i przybiegnij do mnie.
- Ok.
Żona staje, stoi 5 min. Zatrzymuje się Mercedes. Żona podchodzi, a kierowca pyta:
- Ile?
- Stówa.
- Ale ja mam tylko siedem dych.
- Poczeka pan. Muszę porozmawiać z menadżerem.
Żona biegnie do męża i pyta:
- Józek, ale on mówi, że ma tylko 7 dych. Zrobić to?
- Nie kochanie, nie możemy od razu robić zniżek. Powiedz mu, że za 70 to mu weźmiesz do ręki.
Żona biegnie z powrotem i mówi, że zrobi ręką za siedem dych. Gość się zgadza, wyciąga aparaturę. Oczom żony ukazuje się ogromny instrument długi aż do kolana klienta.
Żona wytrzeszcza oczy i mówi:
- Muszę porozmawiać z menadżerem.
Biegnie zdyszana do męża i woła:
- Józek nie bądź świnia! Pożycz mu te trzy dychy!:)