Niepokojące dane dotyczące demografii województwa opolskiego przedstawił prof. Kazimierz Szczygielski.(Fot: Dżacheć)
Wśród uczestników debaty znalazł się m.in. profesor Kazimierz Szczygielski, związany z regionem Opolszczyzny, którego liczne badania dotyczące demografii stanowią fundamenty dla uruchomienia Specjalnej Strefy Demograficznej. - 100 kobiet mieszkających w naszym regionie rodzi w czasie całego życia - statystycznie - zaledwie 110 dzieci. To najmniej w Polsce, bo średni wskaźnik wynosi 100 kobiet do 140 dzieci – przedstawiał niepokojące dane profesor. - Średnio w Polsce za pracą wyjeżdża 5,3 procenta mieszkańców a w naszym regionie ten wskaźnik sięga 12 procent – podkreślał Szczygielski.
Te i wiele innych danych przedstawionych przez prof. Szczygielskiego to najlepszy dowód, że Opolszczyzna potrzebuje Specjalnej Strefy Demograficznej. Składają się na nią cztery pakiety działań - „Praca to bezpieczna rodzina”, “Edukacja a rynek pracy”, “Opieka żłobkowo-przedszkolna” oraz “Złota jesień”. Zaproszony do debaty Andrzej Sadowski, ekonomista z Centrum im. Adama Smitha całemu przedsięwzięciu nadał wysoką rangę. - To przypomina przełom ustrojowy po 1989 roku. Nikt przed nami tego nie robił, a sytuacja województwa opolskiego jest bez precedensu – podkreślał Sadowski. - Są przykłady działań pokazujących, że proces depopulacji można odwrócić – zaznaczał ekspert powołując się na historię demograficzną amerykańskich miast.
Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
Z kolei prezydent Opola zwracał uwagę na gospodarczy charakter proponowanych zmian. - Róbmy tak, żeby firmy które mają po trzech pracowników mogły zatrudnić pięciu. Z kolei te które zatrudniają pięciu niech dadzą miejsce pracy dla 10 osób – kalkulował Zembaczyński. - Przyciągajmy do regionu ludzi z zewnątrz zaczynając od tych, którzy wyjechali za granicę w poszukiwaniu chleba – tłumaczył prezydent Opola.
Głośnym echem odbił się brak podczas debaty Bronisława Komorowskiego, prezydenta RP, którego wizytę na Śląsku i Opolszczyźnie pokrzyżowała spowijająca dziś niemal cały kraj mgła. - Prezydent w związku z naszym projektem Specjalnej Strefy Demograficznej pojawi się na Opolszczyźnie najdalej za kilka tygodni – zapewnił Józef Sebesta, marszałek województwa opolskiego.






W dyskusji: 52
żeby dostać dobrą prace trzeba mieć znajomości, od straży, policji, urzędu, większej korporacji, albo zanajomości albo trzeba być wybitnie zdolnym? a gdzie miejsce dla zwykłego kowalskiego.
do prowadzenia działalności, w Polsce znowu trzeba być albo prawdziwym skur**** albo mieć szerokie plecy, albo po prostu szczęście, u nas nie działa ekonomia, liczy się cwaniactwo, oszukiwanie pracowników, oszukiwanie skarbówki, tak działają firmy dopiero jak się rozwiną to stają się uczciwe.
debata, ludzi co nie mają pojęcia jak to wygląda w rzeczywistości, dlaczego nie zapytają się ludzi w wieku 20-30 lat? ale do głosu dochodzą "uczeni" co mają wypłaty miesięcznie tyle co my zwykli w ciągu rok ... ;] żal to czytać