Na remont skateparku służącego amatorom powietrznych ewolucji na rowerach ratusz wydał 22 tys.zł.(Fot: Dżacheć)
Tor do ćwiczeń skate'owcy otrzymali od miasta w 2008 roku. Wówczas przy jednej ze ścieżek niedaleko kąpieliska Bolko powstało kilka ramp służących pozwalających na naprawdę efektowne skoki. W tym miejscu czas spędza spora grupa zapaleńców ewolucji na rowerach. Problem w tym, że miejsce przez urzędników zostało zapomniane a opieką nad nim zajmowali się sami korzystający.
- Wszystkie zniszczenia, jakich dokonuje na przykład obfity deszcz, usuwamy sami. Łopaty i szpadle w dłoń i działamy – wyjaśniają stali bywalcy skateparku. - Niestety nie wszystko jesteśmy w stanie naprawić. Drewniane rampy powoli zaczynają pękać, przez co podczas ćwiczeń pojawia się niepotrzebne ryzyko – podkreśla Sebastian Żuraw, który wspólnie z kolegami zwrócił się do ratusza po pomoc.
Zobacz także Pojechał pomóc po zderzeniu z dzikiem. Zginął w tragicznym wypadku z udziałem pijanego kierowcy
Na apel władze miasta odpowiedziały – za 22 tysiące złotych obiekt przeszedł kapitalny remont. - Górki zostały odpowiednio wyprofilowane, część z nich została też podniesiona. Wymienione zostały wszystkie drewniane konstrukcje, który były już mocno zniszczone – wylicza Krzysztof Kawałko, wiceprezydent Opola. - Z torów można teraz korzystać w sposób bezkolizyjny. Powstało też miejsce do ćwiczeń dla początkujących zawodników. Teren nadal pozostaje ogólnodostępny. Młodzież pokazała już wcześniej, że potrafi w odpowiedni sposób zadbać o to miejsce – dodaje Kawałko.
Wiadomość o remoncie skateparku dotarła już do organizatorów oficjalnych zawodów w powietrznych ewolucjach. W przyszłym roku odremontowany obiekt w Opolu ma gościć zawodników z całej Polski.







W dyskusji: 76