- Autor: Greg
- Wyświetleń: 5386
- Dodano: 2012-10-04 / 07:09
- Komentarzy: 37
W Opolu trudniej o mieszkanie z programu "Rodzina na swoim"
Od początku października trudniej uzyskać kredyt mieszkaniowy na specjalnych, preferencyjnych warunkach. Zmieniły się bowiem limity ceny metra kwadratowego - w przypadku Opola znalezienie lokum spełniającego kryteria będzie graniczyło z cudem.
Limity co jakiś czas są regulowane przez państwo. Od 1 października weszła w życie kolejna regulacja - limit ceny metra kwadratowego zmniejszył się m.in. w Olsztynie oraz Opolu, z kolei zwiększył np. w Bydgoszczy czy Białymstoku.
Preferencyjny kredyt mieszkaniowy "Rodzina na swoim" opiera się na dotacji rządu, który przez 8 lat spłaca część odsetek za kredytobiorcę.
Limit, który wszedł w życie od października zakłada, że możemy starać się o preferencyjny kredyt z dopłatą państwa, jeśli kupujemy nowe mieszkanie, w którym cena rynkowa jednego metra kwadratowego nie przekracza 3547 złotych. W przypadku rynku wtórnego maksymalna kwota za metr wynosi 2800 złotych.
- Większość nowobudowanych mieszkań ma ceny przynajmniej 4 albo 4,5 tysiąca złotych za metr kwadratowy. Znalezienie mieszkania, odpowiadającego nowym limitom na terenie miasta Opola będzie nie lada ekwilibrystyką - mówi Jacek Mysicki, ekspert nieruchomości.
Mysicki radzi, by nie poddawać się łatwo i negocjować z deweloperem, u którego planujemy zakup mieszkania.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
MatKus: Napisał postów [53], status [rozkręcił się]
Jakie tam "W Opolu trudniej...". Tam samo trudno, bo ani za 3000, ani za 2800 zł/m2 nie kupi się mieszkania. Akurat jestem na etapie kupowania swojego mieszkania i wiem, że żeby dostać dotację, to musiał bym z właścicielem min. 30% wartości mieszkania utargować lub dać pod stołem, a to z kolei ryzyko, bo jak się komuś daje 40.000 bez żadnego rachunku, to któraś ze stron musi podjąć ryzyko i zaufać tej drugiej, a nikt obcemu zbyt chętnie na taką kwotę nie zaufa. Znalazłem 48m2 za niecałę 185 tyś (z opłatami prawie 200) i i tak jestem zadowolony z ceny, ale żeby dostać do tego dotację, to musiał bym kupić to samo mieszkanie za 140 000, a za taką cenę w Opolu, to może ewentualnie jakąś totalną ruderę można znaleźć, w którą na dzień dobry trzeba włożyć min. 50 000, a potem pamiętać codziennie o dosypaniu węgla przed snem i nie przejmować się ruchliwą ulicą obok okna.