- Autor: Mat
- Wyświetleń: 47475
- Dodano: 2012-09-23 / 07:00
- Komentarzy: 128
Taaaka ryba w Odrze!
18 sierpnia tego roku. Dariusz Rak, mieszkaniec osiedla Armii Krajowej, zapalony wędkarz, jak często także i tego dnia o poranku wybrał się na połów nad Kanał Ulgi. Z wody „wyciąga” mierzącego 114 centymetrów i ważącego 13,2 kilograma suma. - Nigdy nie złowiłem tak ogromnej ryby. Owszem, lubię spędzać dużo czasu z wędką nad wodą ale taki połów zdarzył mi się pierwszy raz – mówi dumny mężczyzna, którego złowiony sum lotem błyskawicy obiegł całe środowisko wędkarskie w Opolu. - Sportowcy dostają medale i puchary a dla nas takim trofeum jest złowiony okaz – podkreśla Rak.
O tym, że wielkie sumy szczególnie upodobały sobie Odrę najlepiej świadczy połów Dariusza Mrongasa, o którym poinformowało niedawno pismo „Wędkarstwo Moje Hobby”. Również w sierpniu tego roku Mrongas złowił w Dolnej Odrze suma o długości 239 centymetrów! Po mierzeniu i pamiątkowej fotografii okaz trafił z powrotem do wody. To nieoficjalny rekord Polski w wielkości złowionej ryby.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
Opolski Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego doniesienia o połowie dużych okazów suma otrzymuje regularnie. - Nie jest żadną tajemnicą, że sum upodobał sobie Odrę. Okaz złowiony przez pana Dariusza Raka wcale nie należy do największych. Zdarzały się i sztuki w okolicach 1,5 metra – mówi Marian Magdziarz, prezes opolskiego okręgu PZW. - Legendą okrył się już połów podczas naszych zawodów w Namysłowie. Wędkarz złapał okonia, a na tą rybę połasił się jednocześnie ponad metrowy sum. Męczenie go zajęło dużo czasu, ale nie brakowało kolegów do pomocy – dodaje z uśmiechem Magdziarz.
Rekordowe połowy suma mają też jednak swoją gorszą stronę. - Tak duży okaz tej ryby w nadmiarze stanowi ogromne zagrożenie dla całego ekosystemu. Jest bardzo żarłoczny, dosłownie zamiata pozostałe ryby jak odkurzacz. Je liny, okonie, sandacze. Utrudnia to połowy tych ryb a w skrajnych przypadkach doprowadza to ich zanikania w danym rejonie rzeki – podkreśla Marian Magdziarz.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz

W dyskusji: 128