• 0
  • Autor: Aga_Ko
  • Wyświetleń: 1087
  • Dodano: 2018-03-25 / 00:42
  • Komentarzy: 0

Niedziela Palmowa to znak, że do świąt został tylko tydzień

 
 
Niedziela Palmowa to znak, że do świąt został tylko tydzień

(fot. Dżacheć)

Niedziela palmowa to znak, że do najważniejszego i najstarszego święta chrześcijańskiego został równo tydzień. Dzisiejszy dzień równocześnie rozpoczyna Wielki Tydzień, którego okres upamiętnia w Kościele ukrzyżowanie i śmierć Chrystusa na Krzyżu. Święcenie palmy ma zapewniać błogosławieństwo i strzec przed nieszczęściem w domu.


Dlaczego w ostatnią niedzielę przed rozpoczęciem Wielkiego Tygodnia święcimy akurat palmy? Niedziela Palmowa w swojej nazwie odnosi się do opisywanego w Ewangelii uroczystego wjazdu Jezusa Chrystusa do Jerozolimy. Mieszkańcy miasta witali Go wówczas z wielką euforią, a na dowód uwielbienia rzucali na drogę gałązki palmowe. Właśnie na pamiątkę tego wydarzenia przyjął się zwyczaj święcenia w tym dniu ozdobnych palm. Te według obrzędów katolickich symbolizują nie tylko męczeństwo Chrystusa, ale także odradzające się życie.

- My zawsze robimy swoją plamę samodzielnie. Jest wtedy oryginalna, piękna i to też jakiś sposób na spędzenie razem czasu. Za młodu obowiązkowo robiło się ją na lekcjach plastyki. Mam wrażenie, że dziś ze względu na to, że różne jest podejście do religii w szkołach odchodzi się już od robienia palm świątecznych na zajęciach - mówi Anna Kluk z Opola.

Tradycyjna palma powinna być wykonana z wikliny i nie powinna zawierać żadnych metalowych części. Jedynymi jej zdobieniami mają być bazie oraz kwiaty z bibuły. Rolnicy palmy zatykają także na pola, aby Bóg strzegł plonów przed gradem, suszą i nadmiernym deszczem.

Od 1986 roku, decyzją papieża Jana Pawła II, w Niedzielę Palmową obchodzony jest też Światowy Dzień Młodzieży.
reklama
.

Napisz co o tym myślisz!

Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".