- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1465
- Dodano: 2026-01-24 / 12:40
- Komentarzy: 0
Z dachu Uniwersyteckiego Szpitala w Opolu zjechali superbohaterowie
Po raz szósty alpiniści przemienieni w superbohaterów zjechali z dachu opolskiego szpitala, by wspierać dzieci leczone na oddziałach pediatrycznych w ramach akcji towarzyszącej finałowi WOŚP.
Nietypowa akcja "Alpiniści dla WOŚP" została zorganizowana po raz kolejny przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu. Z dachu budynku, z wykorzystaniem technik linowych, zjechali alpiniści przebrani za postacie z bajek i komiksów. Ich obecność przed oknami oddziałów dziecięcych miała na celu wywołanie uśmiechu i poprawę nastroju najmłodszych pacjentów.
- To już szósta edycja tej akcji. Rozpoczęła się 6 lat temu, a my ją z zaangażowaniem kontynuujemy - mówi Patryk Śróda ze sztabu WOŚP w Opolu. - Alpiniści z firm zajmujących się na co dzień myciem okien czy pracami wysokościowymi, dziś w przebraniach superbohaterów zjeżdżają, by dodać otuchy dzieciom i na chwilę oderwać ich myśli od szpitalnej rzeczywistości.
W wydarzeniu wzięło udział dziewięciu alpinistów. Choć nie pochodzą z Opola, zgodnie podkreślają, że chętnie wracają na tę akcję.
- To dla nas wyjątkowa inicjatywa. Uśmiechy dzieci, ich reakcje, czasem łzy wzruszenia - to wszystko sprawia, że warto to robić - mówi Krzysztof Kunicki, jeden z uczestników, organizator akcji. - Na co dzień zajmujemy się pracami wysokościowymi: myciem okien, malowaniem, antykorozją czy montażem stali. Pomysł na tę akcję przyszedł z Gdańska od znajomego. My ją kontynuujemy i zamierzamy to robić dalej.
Zarówno personel szpitala, jak i rodzice dzieci nie mają wątpliwości co do wartości takich działań.
- To wydarzenie pozwala dzieciom oderwać się od szpitalnej rzeczywistości. Widzimy radość, zainteresowanie, a przede wszystkim pozytywną energię. Tego bardzo im potrzeba - podkreśla Magdalena Kreisner, pełnomocnik dyrektora ds. praw pacjenta w USK w Opolu.
Zjazdy alpinistów odbywały się w bezpośrednim sąsiedztwie okien oddziałów, co umożliwiło dzieciom i pacjentom na kontakt wzrokowy i machanie do przebranych postaci. Na oknach małych pacjentów pojawiły się kwiatki, słoneczka i serduszka namalowane przez superbohaterów. To symboliczne spotkanie ze "światem z zewnątrz" miało na celu podniesienie morale pacjentów i wsparcie procesu leczenia poprzez pozytywne emocje.
Akcja zyskała już stałe miejsce w kalendarzu opolskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - bo czy uśmiech dzieci nie jest najważniejszy?
Zdjęcie (1/38)
(Fot. Daggy)
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Powiązane materiały
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.