- Autor: Mat
- Wyświetleń: 11454
- Dodano: 2012-08-20 / 16:45
- Komentarzy: 102
Jeden z goryli opuścił opolskie ZOO
Goryl z Opola trafi do Lipska w Niemczech, gdzie ma zostać najważniejszym samcem w całej grupie a co za tym idzie, także ojcem wielu goryli. W Opolu 13 – letni Abeecu na potomstwo nie miał szans, bo wybieg dzielił z samymi samcami. - Goryle to gatunek zagrożony wyginięciem dlatego objęty jest programem hodowlanym. To właśnie nad nim czuwają koordynatorzy i to oni decydują o rozmieszczeniu poszczególnych zwierząt – wyjaśnia Lesław Sobieraj, dyrektor ZOO w Opolu.
Ten sam koordynator kilka lat temu wyraził zgodę, aby w Opolu zamieszkało stado samych samców goryli nizinnych. - A teraz docenione zostały dobre geny Abeecu i stąd decyzja o przeniesieniu do Niemiec. Według koordynatora nasz goryl powinien się rozmnażać. W tym cały sens programu hodowlanego. Dla opolskiego ogrodu to znaczące wydarzenie, bo to goryl z Opola może przysłużyć się w znaczny sposób do podtrzymania tego gatunku – podkreśla Sobieraj.
Zobacz także Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
Transport goryla początkowo przewidywał jego dobrowolne wejście do specjalnego boksu i załadunek do samochodu. Szybko jednak okazało się, że Abeecu najwyraźniej z własnej woli Opola opuszczać nie zamierza. Stąd konieczność uśpienia goryla. Póki co nie wiadomo czy opolskie stado zostanie uzupełnione. - Większe szanse są na to, że będzie to samica. My też chcielibyśmy aby goryle rozmnażały się w naszym ogrodzie. Kolejny samiec może zostać odrzucony przez stado – podsumowuje dyrektor ogrodu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

W dyskusji: 102
Po jakimś czasie postanowili ocenić wynik eksperymentu. W pokoju Francuza i małpki biega pięcioro maluchów.
- O kurcze, cud! - krzyczą uczeni.
Zachodzą do sekcji niemieckiej. A tam siódemaczek dzieciaczków.
- Niemożliwe! Nowy rekord!
Wreszcie otwierają izbę z małpą i Polakiem. A tam tylko jedno dzieciątko.
- Co się stało, Polaku? Czemu was tak mało?!
- Samiec mi się trafił.