• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 3697
    • Dodano: 2012-08-19 / 20:48
    • Komentarzy: 22

    Kolejarz Opole przegrał w Rawiczu. Awansu nie będzie

    Kolejarz Opole nie zdołał obronić 12-punktowej zaliczki z pierwszego półfinału i po porażce w Rawiczu odpadł w półfinale play off II ligi.(Fot: archiwum)

    Kolejarz Opole nie zdołał obronić 12-punktowej zaliczki z pierwszego półfinału i po porażce w Rawiczu odpadł w półfinale play off II ligi.(Fot: archiwum)

    W pierwszym meczu półfinałowym play off II ligi Kolejarz Opole wygrał tydzień temu przed własną publicznością 51-39. 12-punktowej zaliczki żużlowcom nie udało się obronić, choć spotkanie w Rawiczu należało do bardzo wyrównanych. Niestety plany opolanom pokrzyżowały wydarzenia już z pierwszego biegu, po którym w szpitalu wylądował Łukasz Bojarski. W trakcie zawodów miały też miejsce wydarzenia bardziej charakterystyczne dla sportów walki niż żużla.

    - Stoi przed nami bardzo trudne zadanie,ale nie jest to zadanie niewykonalne. Zaliczkę 12 punktów można obronić, ale pod warunkiem że wszyscy pojadą na dobrym poziomie. Mecz w Opolu pozostawił trochę niedosytu, bo można było wygrać parę punktów wyżej – oceniał przed niedzielnym półfinałem play off Jerzy Drozd, prezes Kolejarza Opole. Ale Kolejarze z Rawicza od początku zmagań dali do zrozumienia, że na własnym torze interesuje ich tylko awans.

    A niedzielny mecz dla gości z Opola zaczął się fatalnie. Bardzo dobrze spisujący się w ostatnich spotkaniach Łukasz Bojarski, młodzieżowiec w kadrze Kolejarza zanotował upadek w pierwszym biegu. Na domiar złego jadący za nim Adrian Gała z Rawicza nie zdążył położyć motocykla i wjechał w zawodnika Kolejarza. Bojarski tor opuścił karetką, co dla drużyny z Opola było sporym osłabieniem.

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach

    Warto wspomnieć, że już przed tym biegiem nastroje w parku maszyn i na torze były bardzo gorące. Przed rozpoczęciem spotkania pobity przez nieznanych sprawców miał zostać Krzysztof Pecyna. Opolski zawodnik był jednak zdolny do jazdy. Z kolei w przerwie przed trzecim biegiem doszło do starcia w parku maszyn. - Podczas zjazdu do parku maszyn, podbiegł do mnie ktoś z teamu Sławomira Musielaka i mnie uderzył. Nie dałem się sprowokować, ale to skandaliczne zachowanie – mówi Rafał Fleger z Kolejarza Opole.

    Pozasportowe utarczki nie służyły gościom z Opola. Od początku zawodów przewagę punktową utrzymywali gospodarze głównie za sprawą równo i dobrze jeżdżących tego dnia Wiktora Gołubowskija, Sławomira Musielaka, Szymona Kiełbasy, a także Erica Anderssona. Z pierwszych 10 biegów Kolejarz wygrał tylko jeden, a w szóstej gonitwie miał miejsce podział punktów 3:3. Do 12 biegu obie drużyny przystępowały przy stanie 42:23. Sędzia zawodów Piotr Nowak wykluczył Gałę i Kiełbasę, dzięki czemu opolanie przywieźli spokojne 5:0.

    Emocje podczas niedzielnego meczu trzymały w napięciu do końca. Biegi 13. i 14. zakończyły się podziałem punktów i przy stanie 48:34 kolejarze z Opola wciąż mieli szanse na awans. Do tego potrzebne było jednak zwycięstwo w ostatniej gonitwie i to w wymiarze 5:1. Ku rozczarowaniu fanów z Opola upadek zanotował jednak Pecyna, a dzielnie walczący o zwycięstwo w biegu Michał Mitko nie zdołał wyprzedzić pierwszego na mecie Gołubowskija. Spotkanie zakończyło się rezultatem 52:36 i to Kolejarz Rawicz powalczy w finale play off o jazdę w I lidze.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 22

    2012-08-19 21:06:05 #902179
    Głowa do góry nie zawsze się wygrywa.
    [ 0 ]
    2012-08-19 21:19:51 #902195
    Nic się nie stało,nic się nie stało,hey nam hey!
    [ 0 ]
    2012-08-20 01:44:27 #902416
    .... ...... "W trakcie zawodów miały też miejsce wydarzenia bardziej charakterystyczne dla sportów walki niż żużla" ..... . .. .i tak nie mają źle .... i cieszcie się z tego co macieee :)
    [ 0 ]
    2012-08-20 07:30:23 #902422
    Poziom wyników sportowych opolszczyzny jest wprost proporcjonalny do "osiągnięć" ekipy Rysia Z. ;)
    [ 0 ]
    2012-08-19 21:24:47 #902199
    a co za różnica, czy wygrają ci w niebieskich czy w zielonych koszulkach/kaskach/spodenkach..? ;)
    [ 0 ]
    2012-08-19 23:22:44 #902317
    a szkoda.... mecz na wschodniej jest lepszy niz na oleskiej
    [ 0 ]
    2012-08-19 21:13:03 #902187
    Szkoda sezonu ale emocje były i to się liczy na tyle było ich stać nie ma wstydu.
    [ 0 ]