- Autor: Greg
- Wyświetleń: 19556
- Dodano: 2012-07-25 / 18:17
- Komentarzy: 131
Wypadek w bloku: rączka dziecka utknęła w windzie
Wypadek miał miejsce około godziny 16:30 w bloku przy ulicy Dąbrowszczaków 10. Dwuletnie dziecko jechało z rodzicami windą i w pewnym momencie włożyło rączkę w szczelinę między drzwiami a kabiną. Zadziałał system bezpieczeństwa i kabina zatrzymała się między piętrami.
- Wezwane na miejsce pogotowie dźwigowe sprawdziło funkcjonowanie windy, wszystko działało prawidłowo - mówi asp. Stanisław Szczotka, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Zobacz także Pojechał pomóc po zderzeniu z dzikiem. Zginął w tragicznym wypadku z udziałem pijanego kierowcy
Dziecko trafiło na prześwietlenie do szpitala, na szczęście okazało się, że ręka nie jest złamana.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola



W dyskusji: 131
fakt I: dlaczego rodzice nie pilnowali dwuletniego dzidziusia w windzie? (są takie szczególne momenty np. schody ruchome, winda, drabinki, itp.)
fakt II: po co tam była policja ??? tak im się nudzi ???
pozdrowienia dla jeżdżących na dachach wind