- Autor: Greg
- Wyświetleń: 17258
- Dodano: 2012-07-24 / 11:50
- Komentarzy: 208
Nie było kradzieży u jubilera. To właściciel zakładu się pomylił
Początkowo sądzono, że ktoś wszedł do zakładu i wykorzystując nieuwagę pracownika, który był akurat na zapleczu, skradł biżuterię. Takie zgłoszenie dotarło do policjantów, którzy natychmiast zareagowali.
Na miejsce zgłoszonej kradzieży przyjechali funkcjonariusze, którzy zabezpieczali ślady, do pomocy ściągnięto też psa tropiącego. Dwie godziny po rzekomej kradzieży okazało się, że do zdarzenia wcale nie doszło.
Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
- Rzekomo skradzione przedmioty policjanci odnaleźli w sejfie na terenie zakładu jubilerskiego. Teraz cały materiał dowodowy w tej sprawie zostanie przekazany do prokuratury z wnioskiem o ukaranie zgłaszającego za składanie fałszywych zeznań oraz zgłoszenie o przestępstwie, do którego nie doszło - mówi nadkom. Maciej Milewski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie



W dyskusji: 208