"Tiger" to ciężarówka, która na zlot do Opola przyjechała aż z Finlandii. Cieszy się ogromnym zainteresowaniem odwiedzających Master Truck 2012.
W związku z dużą ilością "bajkowo" ozdobionych ciężarówek organizatorzy wprowadzili w tym roku dodatkową kategorię. Najładniejszą maszynę według własnego uznania wybiorą dzieci. (Fot: Dżacheć)
Sobota przebiegała głównie pod znakiem prezentacji przybyłych na zlot maszyn. - Udział w zlocie potwierdziło 250 kierowców ciężarówek. Wśród nich mamy mocną reprezentację ze Skandynawii. Bardzo ładnie prezentuje się kolejny raz firma Repiński. Jest kilkadziesiąt nowych ciężarówek, które przyjechały do nas po raz pierwszy – mówi Aleksandra Donocik z redakcji programu „Na osi” TVN Turbo, która jest organizatorem zlotu. - W tym roku oprócz klasycznego plebiscytu na najładniejszą ciężarówkę, przygotowaliśmy dodatkową kategorię dla dzieci, bo mamy naprawdę sporo maszyn utrzymanym w bajkowej konwencji – dodaje Donocik.
Wspomniana ekipa skandynawska, która na zlocie Master Truck jest już stałym gościem, dokłada starań, aby zaskakiwać publiczność. W ubiegłym roku zachwyt wzbudzało piękne malowidło Indianina na ciężarówce „Gunfighter” z Finlandii, a podczas tegorocznej edycji imprezy prym wiedzie „Tiger” należący do Juha Ylhäinena.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
Przeważająca liczba zwiedzających to jak nietrudno się domyślić, kierowcy ciężarówek. - Taka impreza przyciąga nas, zwykłych kierowców, bo na co dzień trzaska się mnóstwo kilometrów w normalnych ciężarówkach. Bez żadnych ozdobników, tuningowania czy takiego pucowania. Tutaj mamy prawdziwe perełki. Jestem tu już po raz czwarty i bardzo mi się podoba – ocenia Zenon Gabriel, kierowca z Imielina. Im bardziej barwna grafika naniesiona na karoserię ciężarówki, tym większy tłum chętnych do zrobienia sobie przy niej zdjęcia. - Mąż jest zawodowym kierowcą i bardziej się tym interesuje. A bardzo chciał przyjechać na zlot, więc mu dzielnie pozuję do zdjęć na tle ciężarówek – przyznaje Malwina Czekała z Torunia.
W tłumie odwiedzających zlot można było też wypatrzeć Chucka Norrisa. Zapytany, którą ciężarówką przyjechał do Polskiej Nowej Wsi przyznał w swoim stylu – Ogarniam je wszystkie. Jeśli dla kogoś ponad 200 ciężarówek to za mało, podczas zlotu mógł spędzić czas w wesołym miasteczku, na pikniku lotniczym czy przy licznych stoiskach branż związanych z motoryzacją. Od rana do późnych godzin wieczornych organizatorzy zlotu zaplanowali szereg pokazów i konkursów związanych z ciężarówkami – m.in. off road w ich wykonaniu, zmagania w jeździe precyzyjnej, a także występy zespołów muzycznych w stylu country.
W niedzielę - ostatniego dnia zlotu o godzinie 16:00 ogłoszone zostaną wyniki plebiscytu na najpiękniejsze ciężarówki, które biorą udział w Master Truck 2012.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów









W dyskusji: 49
Organizacja klapa, tyle hektarów pola a oni pościskali wszystko razem znowu, alejki takie wąskie że nawet zdjęcia nie szło porządnie zrobić, a o idiotycznym pomyśle z karteczkami na napoje to nie wspomne, podsumowując wielka LIPA w tym roku!
Po ile wstęp? I czy warto tam podjechać samochodem czy autobusem???