Na miejscu natychmiast pojawiła się policja, oraz Państwowa Inspekcja Pracy. (fot: Seeb / 24opole.pl)
Mężczyzna w niewyjaśnionych jak dotąd okolicznościach spadł przez tę dziurę z wysokości około ośmiu metrów.
Jak się wstępnie dowiedzieliśmy pracujący przy budowie mężczyzna spadł na ziemię z wysokości ponad ośmiu metrów w trakcie kładzenia metalowego dachu. W ciężkim stanie został przewieziony do szpitala.
Na miejscu pracuje grupa operacyjna opolskiej policji. Prowadzona jest także kontrola z Państwowej Inspekcji Pracy. - Najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek - mówi kom. Maciej Milewski - rzecznik opolskiej policji. O szczegółach sprawy będzie można mówić jednak dopiero za jakiś czas.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
Obecny na miejscu nadzorca budowy nie chciał się w tym temacie wypowiadać.



W dyskusji: 19
kupuja piwo flaszki i pija w czasie pracy...
współczuje...
moj tato tez spadł kiedyś z dachu przy budowie "blaszaka" tylko tyle że z wysokości 6m.
To jest straszny ból dla poszkodowanego niewspominając o krengosłupie...
Współczuje.. :(
I życze szybkiego powrotu do zdrowia :)
A z drugiej strony, nie oszukujmy się wiadomo jak na budowach bywa, tu kielonek tam browarek do tego trochę brawury i o wypadek nie trudno.