• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 12973
    • Dodano: 2012-06-04 / 06:16
    • Komentarzy: 215

    Trzeci dzień festiwalu, dwa wspaniałe koncerty

    Muzyczni goście zaproszeni przez Natalię Kukulską, stworzyli wyjątkowe wspomnienie o jej rodzicach - Annie Jantar i Jarosławie Kukulskim.

    Muzyczni goście zaproszeni przez Natalię Kukulską, stworzyli wyjątkowe wspomnienie o jej rodzicach - Annie Jantar i Jarosławie Kukulskim.

    Na urodzinowy koncert zespołu Muniek Staszczyk zaprosił wybitnych gości. Zaśpiewał wspólnie m.in z Korą.(Fot: Pav)

    Na urodzinowy koncert zespołu Muniek Staszczyk zaprosił wybitnych gości. Zaśpiewał wspólnie m.in z Korą.(Fot: Pav)

    Nostalgiczny, pełen wspomnień i wzruszeń koncert poświęcony twórczości Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego wprowadził opolską publiczność w wyjątkowy nastrój. Nawet najbardziej odważne aranżacje hitów, które kiedyś śpiewała matka Natalii Kukulskiej, wzbudzały aplauz widowni. Klasą dla samego siebie w drugiej części niedzielnych występów w amfiteatrze, był Muniek Staszczyk wraz z T. Love – sądząc po reakcjach fanów jubileusz 30 – lecia to dopiero rozgrzewka przed kolejnymi koncertami rockowej grupy.

    Na przekór pierwszym dwóm dniom festiwalu, koncert pt. „ Życia mała garść” poświęcony twórczości Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego pozbawiony był opieki konferansjera. Reżyser Bartosz Prokopowicz pojawił się w nim tylko przez chwilę. Narrację z nawiązką wypełnił reportaż filmowy przygotowany przez Natalię Kukulską, poświęcony jej rodzicom. Przed każdym utworem w aranżacji Adama Sztaby i przy asyście Polskiej Orkiestry Radiowej, pojawiało się krótkie wprowadzenie wypełnione wspomnieniami o piosenkarce i kompozytorze. Dzielili się nimi między innymi Zbigniew Hołdys, Eleni czy Janusz Weiss.

    Podczas 2,5-godzinnego koncertu grupa kilkunastu artystów przypomniała największe muzyczne dzieła Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego. Ania Rusowicz, niczym oderwana z lat 70 – tych zaśpiewała „Kto wymyślił naszą miłość”. Z utworem „Wielka dama tańczy sama” doskonale poradziła też sobie Paulina Przybysz znana z duetu "Sistars". Wraz z kolejnymi występami wśród publiczności narastało wzruszenie – kolejne piosenki były bowiem ułożone chronologicznie, począwszy od początków kariery Anny Jantar, przez jej tragiczną śmierć w katastrofie samolotowej, aż po późniejsze kompozycje Jarosława Kukulskiego. Bolesne wspomnienie odejścia legendarnej wokalistki wyśpiewali kolejno Halina Frąckowiak i Czesław Mozil w piosenkach „Anna już tu nie mieszka” i „Jestem zmęczony”, za które to wykonania otrzymali gorące brawa.

    Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu

    Sentymentalnych nawiązań niedzielnego wieczoru było jednak więcej. Wesoły utwór „Puszek okruszek” wykonał uczestnik "Bitwy na głosy". Z kolei Marika w stylu reggae porwała publiczność do tańca śpiewając „Tyle słońca w całym mieście”. Godne zakończenie koncertu zaserwowała Kasia Wilk w piosence „Lubiłam pejzaż ten”. Po nim na scenie pojawiła się Natalia Kukulska, reżyserka niedzielnego koncertu. - Tata zawsze mówił „nie histeryzuj”. Więc się tego trzymam – mówiła wokalistka powstrzymując wzruszenie. - Bardzo dziękuję za ten koncert. Dziękuję, że miasto Opole wyszło z taką inicjatywą – podkreślała Kukulska, która wspólnie ze wszystkimi wykonawcami chciała zaśpiewać raz jeszcze, ale zgody na to nie wyraził management.

    Nie minęło 20 minut a publika z melancholii musiała przestawić się na klimat dobrego, mocnego, rockowego uderzenia w wykonaniu Muńka Staszczyka z zespołem T. LOVE. - Kiedyś 17–letni Częstochowianin po występie grupy „Kryzys” poprosił jej muzyków o autograf. A oni opowiedzieli, że są punkowcami i autografów nie rozdają. Jak chcesz autografy to załóż sobie chłopcze własny zespół i je rozdawaj, odpowiedzieli młodzianowi – tak początki kariery Muńka Staszczyka wspominał Piotr Metz, prowadzący jubileuszowy koncert T. LOVE.

    O ile najnowsze kawałki w wykonaniu „Zygmunta” nie porwały publiczności do końca to duet Staszczyk – John Porter, w anglojęzycznej wersji utworu znanego dotychczas tylko z angielskiego tytułu „I love you”, zawładnął amfiteatrem. Nie mniej entuzjazmu wywołał premierowy kawałek obu muzyków - „Pack me in the suitcase”. Wraz z kolejnym hitami T. LOVE i zaproszonymi gośćmi publika ożywiała się coraz bardziej. Nie co dzień zdarza się bowiem, aby Muniek „Warszawę” zaśpiewał wspólnie z Korą, a w utworze „Bóg” spotkał się z Arturem Rojkiem, do niedawna liderem zespołu Myslovitz.

    Trzeci dzień opolskiego Festiwalu, który przygotowało Narodowe Centrum Polskiej Piosenki zakończył się pokazem fajerwerków. Złośliwością byłoby powiedzieć, że oferta przygotowana za 800 tysięcy złotych odbiegała czymkolwiek od dwudniowego produktu, który TVP pod szyldem 49. KFPP sprzedała widzom i reklamodawcom. Przyzwoitością będzie stwierdzić, że drugi rok z rzędu Opole jako główny organizator muzycznej imprezy na wielką skalę ma się czym pochwalić i na bazie tych dwóch lat doświadczenia ze spokojem może planować podobne przedsięwzięcia.

    Zobacz także Tragiczny początek wakacji w Opolu. Z kamionki Piast wyłowiono ciało mężczyzny
    reklama

    Więcej zdjęć

    Trzeci dzień festiwalu, dwa wspaniałe koncerty Trzeci dzień festiwalu, dwa wspaniałe koncerty

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 215

    2012-06-04 10:39:45 #853084
    Ogólnie to i tak tylko oglądałam i słuchałam Sebastiana i Kazika Staszewskiego, trzeciego dnia nie oglądałam wcale, ale tak na marginesie to Muniek też już się wypalił..:D
    [ 0 ]
    2012-06-04 22:12:18 #853505
    Bylam tam wczoraj i przyznam szczerze ze 1 czesc to wielka lupa nawet corce Natalii nie pozwolono zaspiewac szkoda mi teraz kasy i nie przespanej nocy . Opole powinno sie wstydzic , nie ktore piosenki zamiast radosnie zaspiewac jak to robila Jantar zaspiewano jak kolysanki :(
    [ 0 ]
    2012-06-04 22:06:03 #853502
    trzeci dzień festiwalu, organizowany przez miasto Opole a nie TVP, nie był transmitowany....wiadomo warszawka rządzi
    [ 0 ]
    2012-06-04 18:58:30 #853420
    Rozmawiałem dziś ze znajomym z Warszawy i powiedział mi że w telewizji wyglądało że dużo było wolnego miejsca podczas festiwalu (chodziło o emitowane w tv koncerty). Na co ja odpowiedziałem że tak zaprojekowali nowy amfiteatr ze z ponad 5000 miejsc zrobiło sie jakieś 3000. Nie chciał mnie obrazić jako rodowitego Opolanina i powiedział że jego zdaniem był to jeden z najsłabszych Festiwali jakie widział i tylko Kult trochę go uratował. I brawo dla Kultu za to że po komercyjnej części dla tvp dalej grali (juz bez telezwizji) prawie jak za starych dobrych czasów kiedy Festiwal trwał do rana. Brawo dla Opola za trzeci dzień Festiwalu
    [ 1 ]
    2012-06-04 08:50:10 #853041
    i te fajerwerki po północy, poyebało tam kogoś...
    [ 0 ]
    2012-06-04 16:44:07 #853334
    jeśli jakiś moderator nad tym czuwa to może niech zakończy tę farsę pod postem katriny bo ten pekający duet wyroczni i stefana powinien dać wam do myślenia no chyba że lubicie tanie sensacje
    [ 0 ]
    2012-06-04 14:06:26 #853209
    I nie wiem czy żałować czy dziękować,że w TV tego nie pokazywali. Bo 2 dni smętów wystarczy...
    [ 0 ]
    2012-06-04 10:24:42 #853078
    A Muniek do końca śpiewać potrafił? Zgona nie zaliczył?
    [ 0 ]
    2012-06-04 12:36:14 #853175
    Cyt"
    Złośliwością byłoby powiedzieć, że oferta przygotowana za 800 tysięcy złotych odbiegała czymkolwiek od dwudniowego produktu, który TVP pod szyldem 49. KFPP sprzedała widzom i reklamodawcom."..............
    ..........................

    Czy ktoś wie o co
    w tym cytacie chodzi ?
    [ 0 ]
    2012-06-04 11:01:25 #853104
    Co było powodem takich pustek na mieście podczas festiwalu ?
    [ 0 ]
    2012-06-04 11:00:50 #853103
    Ten dzień dla normalnych ludzi był,i to oni najlepiej naturalnie się bawią.A te dwa dni TVP to same gwiazdeczki i gwiazdorzy sie lansują .
    [ 0 ]
    2012-06-04 09:36:38 #853071
    Na malince po 12 w nocy było słychać jak najprawdopodobniej Muniek Staszczyk sie darł do mikrofonu, a i te fajerwerki fajne ;)
    [ 0 ]
    2012-06-04 09:08:32 #853049
    Pierwszy raz widziałem takie pustki na mieście podczas festiwalu
    [ 0 ]
    2012-06-04 08:24:11 #853013
    Wow! Ale się działo! Rewelacja!!! Może w przyszłym roku TVP nie odstawi szopki wykupując sektory najbliżej sceny, a jeśli tak to ktoś uprzejmy powiadomi tych biednych koczowników wcześniej o tym? :)
    [ 0 ]
    2012-06-04 08:07:43 #852996
    Żenada obydwa dni transmitowane nawet tego oglądać się nie dało już o piejącym szpaku nie wspomnę kto mu dał mikrofon??!!!
    [ 0 ]