Nagrania monitoringu są dokładnie analizowane przez policję i prokuraturę, ale nie są jedynymi dowodami w sprawie.(Fot. arch.)
- Zatrzymani wczoraj mężczyźni: Jan K., Jan B., Marcin S. i Łukasz C. zostali dziś przesłuchani przez prokuratora. Przesłuchano także właściciela lokalu, w którym doszło do bójki. To on jest pokrzywdzony w prowadzonej przez prokuraturę sprawie - mówi Lidia Sieradzka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Zobacz takze Barierka zagrodziła pobocze przy Kamionce Bolko. Zaparkowane auta utrudniają przejazd
Po przesłuchaniu mężczyźni zostali zwolnieni i są już na wolności. Orzeczono wobec nich zakaz opuszczania kraju, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego właściciela baru oraz dozór policji.
- Prokuratura przychyliła się do wniosku policji o zastosowanie łagodnych środków zapobiegawczych m.in. ze względu na to, że mężczyźni sami zgłosili się na policję, nie zachodzi zatem podejrzenie, że zamierzają mataczyć lub ukrywać się - tłumaczy Lidia Sieradzka.
Mężczyznom grozi do 8 lat pozbawienia wolności.










nieznany: Napisał postów [25], status [ ! Troll ! ]
podobno w tym lokalu znane są bójki a szef nie raz wyskakiwał z tą swoja pałą:> tez na początku byłam za właścicielem tego lokalu ale jak zobaczyłam filmik to całkowicie zmieniłam zdanie, widać na nim jak to klient pierwszy zza lady dostaje po głowie. Chłopaki się bronili i nie powinni odpowiadać za napaść. Właściciel po poprzednich bójkach jest przeczulony i jaki kolwiek żart za bardzo bierze do siebie. Moim zdaniem to właściciel odpowiada za bójkę. w "napastnikach" tez jest wina ale i tak jestem za nimi.