- Autor: Mat
- Wyświetleń: 11302
- Dodano: 2012-05-22 / 16:21
- Komentarzy: 146
Poseł Jaki ostro w sprawie Kurdów. Teraz się wycofuje
- Korzystając z uprawnień posła na sejm zamierzam zwrócić się z wnioskiem o udostępnienie mi wszystkich akt sprawy. Osobiście sprawdzę, jak postępowali policjanci zaraz po pierwszym zgłoszeniu zagrożenia. Jeżeli się okaże, że zaniechali czynności zwrócę się do prokuratury o sporządzenie wobec nich aktu oskarżenia, a do Komendanta Głównego Policji o natychmiastowe postępowanie dyscyplinarne – napisał w liście otwartym Patryk Jaki. - Ponadto na podstawie nagrań z monitoringu domagam się zatrzymania do końca dnia wszystkich bandytów – jeżeli tak się nie stanie zamierzam podjąć rozmowy z Ministrem Spraw Wewnętrznych o dymisji Komendanta Policji w Opolu – podkreślił w liście poseł Solidarnej Polski.
Tymczasem jak udało się ustalić naszemu reporterowi, opolska policja w związku z sobotnim zajściem nikogo nie zatrzymała, a w sprawie nadal prowadzone są czynności. - Opolska policja nie będzie pod wpływem emocji pana posła aresztować kogokolwiek, w sytuacji kiedy nie ma do tego wystarczających dowodów – mówi nadkom. Maciej Milewski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Podkreślam po raz kolejny, że okoliczności tego zajścia nie są do końca jasne i cały czas trwają w tej sprawie czynności wyjaśniające – dodaje.
Zobacz także Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
Sam poseł, po zapoznaniu się z obszerniejszym nagraniem z monitoringu, a także stanowiskiem drugiej ze stron sobotniego zajścia, zmienił zdanie w sprawie. - Wygląda na to, że zbytnio zaufałem niektórym prasowym doniesieniom, które jednoznacznie przedstawiły całe zajście jako bandycki napad z użyciem niebezpiecznych narzędzi. Na nagraniu widać jednak, że agresywnie zachowują się obie strony – mówi Jaki. - Przepraszam komendanta za zbyt ostre słowa pod jego adresem. Zapewniam, że kierowała mną wyłącznie troska o mieszkańców Opola. Bacznie będę się przyglądał całej sprawie i z deklarowanego wcześniej wglądu do akt poprzednich spraw skorzystam – dodaje poseł Solidarnej Polski.
Przypomnijmy. Opolska policja w ubiegłym roku prowadziła postępowanie wyjaśniające w związku z groźbami karalnymi pod adresem właściciela kurdyjskiego baru przy Rynku, ale zakończyło się ono umorzeniem. Zawiadomienie o groźbach właściciel lokalu złożył też w kwietniu tego roku – w tej sprawie czynności nadal trwają. Podobnie jak w przypadku wyjaśnienia sobotniego incydentu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 146
W wyborach parlamentarnych w 2011 został liczbą 8911 głosów wybrany na posła z listy PiS. W Sejmie VII kadencji przystąpił do klubu parlamentarnego Solidarna Polska i został jego rzecznikiem prasowym. W marcu 2012 współtworzył partię o tej nazwie."
Czyli: 2003 -> PiS, 2006 -> PO, 2010 -> PiS, 2011 -> SP. (3+4+1)/3= co około 2,5 roku skacze z kwiatka na kwiatek, jakże inny od poprzedniego. Jaki jest bardzo młody, ale już zdążył stracić wiarygodność...