• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 9682
    • Dodano: 2012-05-21 / 20:18
    • Komentarzy: 47

    Dwa pożary na Zaodrzu. Znowu robota podpalacza?

    Dwa pożary na Zaodrzu. Znowu robota podpalacza?

    (Fot. Cieślik)

    Pustostan oraz garaż spłonęły w poniedziałkowe popołudnie w Opolu. Na szczęście w żadnym z tych pożarów nie ucierpiały osoby postronne.

    Około godziny 17:50 strażacy wyjechali z bazy, by ugasić płonący garaż przy ulicy Wróblewskiego. Ogień szybko zgaszono, a straty powstałe w wyniku pożaru oszacowano na 500 złotych.

    Kilkanaście minut później strażaków zadysponowano do kolejnego pożaru - tym razem płonął pustostan przy ulicy Wrocławskiej. - Pożar zaczął się od śmieci, zgromadzonych w opuszczonym budynku i objął poszycie dachu. Na miejscu pracowało 6 zastępów strażaków - mówi mł. bryg. Adam Sowiński, dyżurny operacyjny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynowania Ratownictwem.

    Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?

    Strażacy podejrzewają, że w obu przypadkach ktoś celowo podłożył ogień. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi opolska policja.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Dwa pożary na Zaodrzu. Znowu robota podpalacza? Dwa pożary na Zaodrzu. Znowu robota podpalacza? Dwa pożary na Zaodrzu. Znowu robota podpalacza?

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 47

    2012-05-22 11:22:10 #842434
    Na Zaodrzu co chwila ktoś coś jara i niekoniecznie pustostany a raczej kwiatostany ;-)
    [ 0 ]
    2012-05-22 11:27:49 #842440
    a kture jednostki strarzy tambyly.hehehehehe
    [ 0 ]
    2012-05-22 03:11:51 #842320
    O.T.

    Staszek był wielkim pasjonatem motorów.
    Miał Harleya - najważniejsza rzecz w jego życiu!
    Dbał o niego, pucował wazeliną do połysku, niemalże nosił na rękach, bez mała spał z nim nawet. Któregoś dnia dziewczyna zaprosiła go na niedzielny obiad do swojego domu.
    - Stasiu - powiedziała - znamy się już dwa tygodnie. Chciałabym, żebyś poznał moich rodziców.
    - Czemu nie - odparł Staś.
    Nadeszła niedziela, Staś wyprowadził motor z garażu, wyciągnął wazelinkę i na tym wazelinowaniu zastało go południe. Jeszcze tylko ostatni rzut oka na motocykl, mała poprawka, wazelinka i... Staś z Harley'em byli gotowi!
    Podjechali pod dom dziewczyny, ustawił motor przed oknem salonu i zapukał...
    - Witaj Stasiu - dziewczę promieniało szczęściem - Wejdź, zaraz będzie obiad. Musze cię jednak uprzedzić o pewnym zwyczaju, panującym od dawna w naszej rodzinie. Otóż przy obiedzie, kto się pierwszy odezwie, ten garnki zmywa.
    - Nie martw się - Staś nie był w ciemię bity jestem małomówny z natury. Zasiedli do stołu. Mama, tata, dziewczę i Staś. Rozmowa nie "kleiła się", co zresztą było do przewidzenia. Matka patrzy na Stasia i myśli:
    - Ale wstyd ! Taki sympatyczny chłopiec, a my tu ani słowa z nim nie zamieniamy! Co sobie o nas pomyśli? Zapytałabym go o rodzinę, o mamę, tatę, o ogród, o rodzeństwo, ale nie mogę, bo będę gary zmywać...
    Ojciec siedzi, ani be ani me i myśli:
    - K***a obora jak nieszczęście! Zagadałbym do chłopaka, zapytałbym gdzie pracuje, czy lubi piwko, sport i wędkarstwo, ale jak? Powiem coś, to mnie stara do garów wypieprzy...
    Panienka siedzi jak na szpilkach i myśli:
    - Niechże ktoś coś powie wreszcie i pójdzie myć te gary, a my wtedy na górę i tamtaramtamtam...
    Staś dzielnie siedzi i milczy! Nie mówi nic, bo garów myć tez nie lubi... a tu nagle... patrzy w okno... a za oknem pada deszcz!
    - Jezuuuuuu - myśli Staś - MOTOR!
    Nie wie, co robić. Nie przeprosi, bo pójdzie do garów, a Harleya rdza zeżre! Rozejrzał się Stach... i dawaj panienkę na stół! Kieckę w górę i jedzie ją od tylu. - Ktoś pęknie i coś powie - myśli - on do garów a ja do motoru!!!
    Skończył Stasiek, siada i...nic!
    Cisza jak makiem zasiał...
    Dziewczę zawstydzone oczy spuściło i myśli:
    - Co ten Stasiek taki napalony? Mógł przecież poczekać, aż pójdziemy na górę ...jak ja się teraz wytłumaczę rodzicom? I kiedy mam to zrobić? Przecież nie teraz, bo jak się odezwę, to pójdę gary myc...poczekam...
    Matka siedzi, oczom nie wierzy i myśli:
    - Co to za bydle moja córka do domu przyprowadziła? Jak on mógł moją córkę tak potraktować? Powiem mu co o nim myślę, ale później, bo jak się pierwsza odezwę, to będę musiała gary myć...
    Ojciec siedzi, ślepia wlepił w Staśka i myśli :
    - O ten sk***yn j***y ch*j pie*****ny w d**e k***y...! Przecież go sk**yna za***ie ! Powiem mu co o nim myślę, ale później bo jak się mam pierwszy odezwać?
    Deszcz leje jak z cebra, Stasiek załamka, nie wie co począć... na dodatek grad zaczął walić w harleya jak w bęben...
    - CO ROBIĆ! - myśli...
    I dalejże matkę na stół, kieckę matce w górę i jedzie ją od tylu.
    - Stary nie wytrzyma i coś mruknie przynajmniej myśli Stach - Stary do garów, a ja do motoru!!!
    Skończył, siadł... i dalej cisza... nic...
    Dziewczyna patrzy na Stacha i myśli: - Co za potwór z niego, samiec niewyżyty? Najpierw mnie, potem moja matkę? Zrywam z nim, ale powiem mu to po obiedzie, bo będę musiała gary myć, jak się odezwę pierwsza...
    Matka siedzi, czerwona jak burak i myśli: - Nawet niezły ten chłopiec... i jaki... PRĘŻNY... źle go oceniłam... co sobie jednak mój stary pomyśli?
    Powinnam się jakoś wytłumaczyć ...ale może później, bo będę musiała gary myć....
    Ojciec siedzi, oczy przeciera, piana na pysku, ale twardziel z niego, więc milczy i tylko myśli:
    - Zabiję go, to pewne. Ale po obiedzie, bo teraz jak się odezwę, to pójdę gary myć ... Grad, ulewa, burza z piorunami, wichura przewróciła motor Stacha prosto w potężna kałużę, pełną błota, wody i wszelakich śmieci. Stach oczami duszy widzi rdze pożerającą jego ukochanego Harleya...

    NIE WYTRZYMAŁ WSTAŁ I MÓWI:

    - Macie może wazelinę?
    Ojciec zrobił oczy jak denka od kufla, wstaje i mówi przerażony:
    - To ja już pójdę i umyję te gary...:D
    [ 0 ]
    2012-05-22 09:19:10 #842360
    to kogo policja ostatnio aresztowała... niewinną osobę ??
    [ 0 ]
    2012-05-22 09:07:20 #842353
    hahahahaha a jakiś AS siedzi w kryminale za to hahahahaha znowu mu skarb państwa wypłaci za niesłuszne aresztowanie z NASZYCH pieniędzy XD
    [ 0 ]
    2012-05-22 07:54:28 #842331
    Witam ja to widziałem ktoś sobie rozpalił ognisko lecz czaczeło mocno wiac i sie zapalił z tyłu garaż, iż on był z bardzo ciękiej blachy to szybko sie zajarał ;p
    [ 0 ]
    2012-05-21 22:31:19 #842231
    To pewnie brat tego co go niedawno zamkneli hehe :P
    [ 0 ]
    2012-05-21 22:11:38 #842197
    ktoś chyba się świetnie bawi wzniecając pożary a jeśli to czyta to gratuluję głupoty! gorzej jak go dorwą to ta głupota drogo go będzie kosztowała:):):)
    [ 0 ]
    2012-05-21 21:43:00 #842149
    Czy naprawdę musi ktoś ucierpieć żeby policja ruszyła dupę i złapała tego jełopa?
    [ 0 ]
    2012-05-21 21:37:01 #842141
    Znowu żadna organizacja się nie przyznała do tego aktu...to znaczy że jakiemuś pryszczatemu z syndromem małego nie chcieli sprzedać miesięcznika twój weekend albo naczytał się ogniem i mieczem...a teraz sika w pory bo się siarki nałykał...kręcenie wora cię nie ominie;)
    [ 0 ]
    2012-05-21 21:14:37 #842132
    Mały linczyk z rozrywaniem koniami (mechanicznymi dla potrzeb postępu czasu)..;)
    [ 0 ]