• Autor: Seeb
    • Wyświetleń: 17563
    • Dodano: 2012-05-15 / 14:08
    • Komentarzy: 56

    Zaatakowany mężczyzna ledwo uszedł z życiem

    Pan Aleksander został dotkliwie pobity we własnym mieszkaniu.

    Pan Aleksander został dotkliwie pobity we własnym mieszkaniu.

    (fot: Jotpe)

    (fot: Jotpe)

    Dramatyczne informacje przyszły do nas z powiatu nyskiego. Do mieszkania Pana Aleksandra wtargnął z nożem w ręku jego 30-letni kolega i próbował go zabić. Napastnik wbijał mu palce w oczy, dźgał nożem, dusił i walił dachówkami po głowie.

    54-letni Pan Aleksander, mieszkaniec Hajduk Nyskich poznał 30-letniego Wojtka trzy lata temu przez wspólną znajomą. 30-latek miał problemy zdrowotne i manie samobójcze. - Przychodził do mnie, bo nie radził sobie w życiu. Dawałem mu książki z psychologii, dużo z nim rozmawiałem. Wojtek wydawał się spokojny. Aż do niedzieli - mówi rozgoryczony pan Aleksander. - W sobotę zadzwonił i zapytał, czy może do mnie przyjść, bo ma pilną sprawę do załatwienia. Powiedziałem, że tak i czekałem na niego w niedzielę o 15.00. - opowiada. Wojtek pod drzwiami mieszkania w Hajdukach zjawił się o 14.50.

    Gdy tylko pan Aleksander otworzył drzwi, rozwścieczony znajomy od razu wskoczył do mieszkania i z nożem w ręku zaatakował go. - Próbował mnie dźgać, najpierw z dołu, potem z góry. Wywiązała się walka. Przewrócił mnie, próbował dusić. Wpychał mi palce w oczy, dlatego mam je tak bardzo opuchnięte! Jednocześnie cały czas usiłował mnie dosięgnąć i pociąć nożem – mówi poszkodowany. - Myślałem, że już po mnie - przyznaje poszkodowany mężczyzna.

    Zobacz także CBŚP i Straż Graniczna uderzyły w grupę czerpiącą korzyści z cudzego nierządu

    W pewnym momencie panu Aleksandrowi udało się jednak wyrwać i uciec z mieszkania. - Gdy po chwili mnie dopadł, udało mi się wytrącić mu nóż z ręki. Wojtek przewrócił mnie na ziemię, siadł okrakiem i zaczął bić ułożonymi obok dachówkami po głowie - opowiada poszkodowany. Krzyknąłem wtedy - Wojtek opanuj się, nie wyjdziesz z więzienia! Wtedy napastnik uciekł.

    Przerażeni sąsiedzi zadzwonili po pogotowie i powiadomili policję. Karetka zabrała pana Aleksandra do szpitala.

    Kilka godzin później policja zatrzymała 30-letniego napastnika. Wszystko wskazuje na to, że odpowie za usiłowanie zabójstwa. - Mężczyzna przebywa w naszym areszcie – potwierdza Zbigniew Hazik z nyskiej policji. Czy Wojciech F. zostanie tymczasowo aresztowany, w najbliższym czasie zdecyduje sąd.

    rep: Jotpe

    Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 56

    2012-05-17 08:29:32 #838418
    Rep JotPe to jakieś żarty czy na serio !
    [ 0 ]
    2012-05-16 08:46:17 #837633
    do wora hu.a i do odry
    [ 0 ]
    2012-05-15 21:21:09 #837230
    " Wojtek opanuj się..." a to dobre
    [ 0 ]
    2012-05-15 15:41:15 #836918
    Uda świra i go wypuszczą... Tak w ogóle to moja rada - jak macie koło siebie depresyjnego wampira energetycznego to pałą w łeb i do piachu. Nie próbować pomagać. Skończycie podobnie, jak bohater naszego artykułu...
    [ 0 ]
    2012-05-16 15:40:40 #837949
    Takie coś to tylko potrafi zrobić idiota i S%%%wys^n życzę poszkodowanemu zdrowia a oprawcy to samo co zrobił !
    [ 0 ]
    2012-05-16 14:57:17 #837932
    Widocznie te polskie ksiazki z Psychologii byly winne:)
    [ 0 ]
    2012-05-15 18:24:31 #837022
    mnie też 2 miesiące temu napadli koledzy w Opolu, powalili manie na ziemie i okładali we trzech, dzięki przypadkowym przechodniom udało mi sie uciec od nich, najgorsze że to " koledzy" z którymi razem byliśmy na dyskotece, świadkowie dzwoniki na policję ale nie przyjechali, szkoda gadać...
    daiękuje tym osobom z Opola...
    [ 0 ]
    2012-05-16 05:38:55 #837599
    wsolczuje i radze lepiej dobierac znajomych....szybkiego powrotu do zdrowia
    [ 0 ]
    2012-05-15 16:23:02 #836931
    A ja zadam pytanie do Pan... jak w Waszych oczach wyglada facet z wygolonymi pachami?
    [ 0 ]
    2012-05-15 20:39:45 #837193
    o w mordę, mocny oklep zebrał, współczuję.
    [ 0 ]
    2012-05-15 17:43:23 #836997
    i bądź tu dobry dla innych...
    [ 0 ]
    2012-05-15 19:48:28 #837140
    Psychol jakiś, chłopina chciał mu pomóc a ten mu się odpłacił, dobrze, ze sobie z nim poradził, takich powinno się izolować od ludzi...
    [ 0 ]
    2012-05-15 18:29:25 #837023
    Fotka na FB idealna...Poza tym,to współczuje Panu,ładną zapłatę otrzymał od człowieka,któremu chciał pomóc.
    [ 0 ]
    2012-05-15 17:21:52 #836985
    Panu Aleksandrowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia,mam nadzieję że sprawca zostanie surowo ukarany....
    [ 0 ]
    2012-05-15 16:38:19 #836947
    Psychol! Współczuć takich kumpli ;/
    [ 0 ]
    2012-05-15 14:48:02 #836897
    zamknąć go z wygłodniałym homoseksualista zeby sie nauczył ...
    [ 0 ]
    2012-05-15 14:31:47 #836891
    a chciał mu pomóc i ot jakie podziękowanie :/
    [ 0 ]
    2012-05-15 16:34:41 #836945
    Tajemnicza sprawa.Tu musi być drugie dno.
    [ 0 ]
    2012-05-15 14:22:31 #836886
    Takich napastników powinno naprawdę się izolować albo zamykać w zakładach bez klamek
    [ 0 ]
    2012-05-15 14:32:52 #836893
    O.T www*nto*pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20120514%2FPOWIAT04%2F120519689 - jaki ziomek, ale dla świadków gratulacje za niedopuszczenie do tragedii
    [ 0 ]