- Autor: Mat
- Wyświetleń: 7785
- Dodano: 2012-05-12 / 21:29
- Komentarzy: 162
Blamaż Odry w Piotrówce. Porażka 1:3 z miejscowym LZS - em
Odra Opole z LZS – em Piotrówka nie potrafiła wygrać jesienią na własnym stadionie. Na wiosenny rewanż podopieczni Wojciecha Mielnika jechali więc po 3 punkty, tym bardziej że oba zespołu w tabeli dzieli kilka pozycji. Piotrówka walczy o spokojny byt w III lidze a Odra po serii rozczarowań i braku szans na awans gra już tylko o „dobre wrażenie”.
Pierwsze minuty sobotniego spotkania nie owocowały w klarowne sytuacje bramkowe. Piłką więcej operowali piłkarze z Opola, ale wyraźnie brakowało im pomysłu na sforsowanie defensywy przeciwnika. Co więcej, to gospodarze pierwsi oddali strzały w światło bramki. Najpierw, po kwadransie gry, na bramkę Igora Chodanowicza uderzał z dystansu Bogumił Dziliński a kilka minut później po krótko rozegranym rzucie rożnym także z dalszej odległości przymierzył Emmanuel Ekwueme. W obu przypadkach górą był bramkarz OKS. Kibice z Opola ożywili się nieco dopiero po 30 minutach meczu, kiedy bezpośrednio z rzutu wolnego Marcina Musioła, młodzieżowca strzegącego bramki LZS, próbował pokonać Marcel Surowiak – bezskutecznie.
Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
W 36 minucie niebiesko-czerwoni dopięli jednak swego. Piłkę z rzutu rożnego dośrodkował Dominik Franek a w polu karnym najlepiej odnalazł się Filip Sikorski, który uderzeniem głową otworzył wynik spotkania. - Koncentracja panowie, koncentracja - pokrzykiwał z ławki rezerwowych Wojciech Mielnik, trener OKS, jakby przeczuwając bieg wydarzeń. Tymczasem tempo gry wyraźnie spadło a obie drużyny zdawały się już myśleć o zejściu do szatni na przerwę. Jak się okazało w ostatnich sekundach pierwszej odsłony meczu – gospodarze broni wcale nie złożyli. Sędzia Piotr Bielecki zasygnalizował dwie doliczone minuty a chwilę później na akcję lewą stroną zdecydował się Dziliński. Pomocnik LZS dośrodkował w pole karne gości a tam najwyższy na boisku Juniora Ekwueme Lucky z kilku metrów uderzeniem głową wpakował futbolówkę do bramki.
Zaraz po stracie gola sędzia pierwszą połowę zakończył a gola którego straciła Odra można pokazywać pokoleniom piłkarzy w ramach zajęć „jak można stracić gola do szatni”. Nieoczekiwany remis na zawodników z Opola podziałał nieco mobilizująco, bo to oni na początku drugiej odsłony gry dominowali na placu gry. W 55 minucie Franek wypuścił piłkę między nogami jednego z defensorów LZS, wprost do wchodzącego w pole karne Dawida Łozińskiego. Temu zabrakło jednak zimnej krwi i uderzył w Musioła. Kiedy opolanie mozolnie przygotowywali akcję za akcją nastąpił nieoczekiwany przełom w spotkaniu. W 80 minucie groźną kontrę wyprowadzili gospodarze, po której w polu karnym faulowany był Bartłomiej Gwiaździński. - Rzut karny to jeszcze nie gol – padło z trybun, a Chodanowicz niczym w odpowiedzi jedenastkę wybronił.
Wydawało się, że po tej akcji goście złapią wiatr w żagle, ale to zawodnicy z Piotrówki zadali kolejny cios. Drugi kontratak z udziałem Gwiaździńskiego zakończył się golem – pomocnik LZS wyłożył piłkę na strzał, a z tym nie miał problemów Abubakar Sani Goringo, dając prowadzenie 2:1 swojej drużynie. Chwilę później Odra przegrywała już 1:3, po tym jak z kolejną akcją wyszli gospodarze. Dośrodkowanie z lewej strony pola karnego chciał przerwać Surowiak, ale zbyt krótkie wybicie wykorzystał Gwiaździński i ustalił wynik meczu. W ostatniej akcji spotkania gola mógł jeszcze zdobyć Franek, ale Musioł popisał się piękną paradą wybijając uderzenie z rzutu wolnego pomocnika OKS.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
9 września
Niecodzienna odmiana pomidorów w gminie Ozimek. Policjanci zajrzeli do szklarni

W dyskusji: 162