• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 15372
    • Dodano: 2012-05-10 / 14:04
    • Komentarzy: 60

    MZK o spalonym autobusie: ogień wybuchł w komorze silnika

    Jelcz 121i należący do MZK Opole spłonął doszczętnie w środę w nocy. Miejski przewoźnik ma jeszcze 7 takich maszyn - właśnie zarządzono ich przegląd.(Fot: archiwum)

    Jelcz 121i należący do MZK Opole spłonął doszczętnie w środę w nocy. Miejski przewoźnik ma jeszcze 7 takich maszyn - właśnie zarządzono ich przegląd.(Fot: archiwum)

    Miejski Zakład Komunikacji w Opolu, właściciel autobusu Jelcz 121i, który spłonął wczoraj w nocy podczas kursu, nie zna jeszcze dokładnej przyczyny zdarzenia. Wiadomo na razie, że ogień wybuchł w komorze silnika i że nie jest to pierwszy tego typu przypadek z udziałem tego konkretnego modelu autobusu. MZK straty szacuje na 340 tysięcy złotych. Miejski przewoźnik rozpoczął też kontrole pozostałych Jelczy 121i, które posiada w taborze.

    Pasażerowie linii 17. którzy wczoraj około 21.30 podróżowali autobusem MZK Aleją Witosa przeżyli chwile grozy. - Na przedostatnim przystanku kierowca zauważył nietypowe zachowanie. Otóż jeden z oczekujących był z psem, który nie dawał się zaciągnąć do autobusu. Po tym jak kierowca ruszył z przystanku na chwilę zapaliła się kontrolka ładowania, a moment później w bocznym lusterku kierowca zauważył ogień wydobywający się z tylnej części pojazdu – mówi Tadeusz Stadnicki, prezes MZK Opole. - Kierowca natychmiast zatrzymał autobus i wydał dyspozycję natychmiastowego opuszczenia pojazdu. Następnie przystąpił go gaszenia gaśnicą będącą na wyposażeniu autobusu – dodaje Stadnicki.

    Do akcji gaszenia przyłączyło się jeszcze kilku kierowców samochodów osobowych, które zatrzymały się przy Alei Witosa widząc płonący autobus. Ogień rozprzestrzeniał się jednak błyskawicznie. Gdy na miejsce przybyli strażacy paliła się już większość pojazdu. - Większość konstrukcji złożona jest ze sztucznych tworzyw. W kilkanaście minut autobus spłonął doszczętnie i pozostały z niego tylko stalowe elementy, dosłownie szkielet – informuje prezes MZK Opole. - Pojazd był ubezpieczony na kwotę 340 tysięcy złotych i na taką kwotę wyceniamy straty. Autobus nie nadaje się w żaden sposób do użytku. Został już przekazany ubezpieczycielowi. Zgłosiliśmy całkowitą szkodę – dodaje Tadeusz Stadnicki.

    Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny

    MZK nie zna jeszcze dokładnej przyczyny wybuchu ognia. - Wiemy na pewno, że źródło pożaru miało miejsce w komorze silnika. Co dokładnie zawiodło, nie wiemy. Wiemy za to, że autobus przechodził na bieżąco badania techniczne podczas których nie stwierdzono wycieków płynów czy zalegania smarów – zapewnia Stadnicki. - Biorąc pod uwagę całe zdarzenie rozpoczęliśmy w czwartek ponadprogramowy przegląd pozostałych maszyn tego typu – dodaje.

    Autobusów marki Jelcz o modelu 121i opolskie MZK ma obecnie 7. Wszystkie mają zostać sprawdzone w czwartek i jeśli stwierdzone zostaną jakieś usterki – nie wyjadą na ulice Opola. W toku ustalania przyczyn pożaru autobusu MZK Opole chce też zasięgnąć opinii przewoźników miejskich z innych miast, które korzystały bądź korzystają z Jelcza 121i. - Docierają do nas informacje, że kilka takich autobusów spłonęło już w kraju. Będziemy się w tej sprawie kontaktować z przewoźnikiem w Warszawie i Cieszynie. Podobno wczesna diagnoza w kilku przypadkach pozwoliła uniknąć najgorszego – podsumowuje Tadeusz Stadnicki.

    Jelcz 121i który spłonął w środę w Opolu został przez MZK zakupiony w 2004 roku. Miał 605 tysięcy kilometrów przebiegu. Wyposażony był w 243 konny silnik Iveco z systemem common rail. Jak zapewnia MZK Opole, dodatkowe przeglądy autobusów i środowe zdarzenie nie wpłynie na rozkład jazdy miejskiej komunikacji.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 60

    2012-05-12 16:21:56 #834644
    Na bank jakieś zwarcie musiało być i stąd pożar:P
    [ 0 ]
    2012-05-10 14:25:24 #833207
    pewnie na niedopałek najechał :)))
    [ 0 ]
    2012-05-10 19:55:25 #833355
    Psy moga robic kupy na chodnikach-nagroda musi byc.
    [ 0 ]
    2012-05-10 21:50:48 #833522
    To przez Tuska spłonął ten Jelcz! Tego wieczoru na alei Witosa ktoś rozpylił hel, a do wnętrza autobusu wrzucono brzozę, kierowca i pasażerowie zostali zdradzeni po zmroku!
    [ 0 ]
    2012-05-10 22:43:09 #833554
    340tyś zł wow kolosalne sumy to autobusy 5letnie takie drogie?
    [ 0 ]
    2012-05-10 15:11:06 #833221
    Szkoda że mnie tam nie było :(
    [ 0 ]
    2012-05-10 17:03:36 #833248
    605 tysięcy to mają niektóre diesle z Niemiec od dziadka stojące w komisie, ze stanem licznika 180tyś...
    [ 0 ]
    2012-05-10 17:02:35 #833247
    Mądry piesek wyczuł co się święci :) Dużą kość dla niego :)
    [ 0 ]
    2012-05-10 16:52:16 #833241
    Tu się wyklepie tam się sprawnie.Troszkę szpachli,kapkę lakieru i będzie jak nowy.
    [ 0 ]
    2012-05-10 14:21:18 #833205
    Faktycznie, ze spłonął doszczętnie, i wygląda jak wrak...:DD
    [ 0 ]
    2012-05-10 15:34:31 #833229
    Ameryki to oni nie odkryli. W całej Polsce wymieniali w tych autobusach wiązki elektryczne i skrzynie biegów Voith, a do MZK Opole dopiero docierają sygnały, że te parchy już wcześniej się paliły. Jak ktoś śledzi temat to wie, że wszystkie opolskie egzemplarze jeżdżą na najstarszych i najbardziej awaryjnych włoskich silnikach F4AE3682E.

    Polecam na YouTube filmik jednego z kierowców MZK. "Awaria Skrzyni Biegów" użytkownika "UliceOpola". To tylko jedna przypadkowo nagrana sytuacja - przez lata było tego znacznie więcej.
    [ 0 ]
    2012-05-10 15:30:44 #833228
    Instalacji nie było pewnie komu sprawdzić...
    [ 0 ]