Ogień pojawił się w nieużywanym baraku około godziny 22:30. Na miejsce zadysponowano 2 jednostki ratowniczo-gaśnicze z Opola, 2 zastępy strażaków ze Szczepanowic oraz jeden z Bierkowic.
- Podczas akcji strażacy zauważyli, że z jednego z balkonów pobliskiego bloku sypią się iskry. Wezwano samochód z drabiną, by to sprawdzić. Okazało się jednak, że ktoś włożył palącego się papierosa do doniczki - mówi st. asp. Piotr Labusga z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynowania Ratownictwem w Opolu.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Podczas akcji nikt nie ucierpiał. Strażacy podejrzewają, że barak został przez kogoś podpalony, ale przyczynę powstania pożaru ustali dochodzenie policji.
Zobacz video z akcji gaśniczej:








W dyskusji: 48
Swoja drogą stawiam na nudzących się gówniarzy:/
Oby już niedługo bo kto wie co następnego kretyn lub kretyni spalą...:/ Oby nie było jakiejś tragedii