- Autor: Mat
- Wyświetleń: 8807
- Dodano: 2012-04-07 / 19:13
- Komentarzy: 90
7:0 to jest wynik! Odra zdeklasowała TOR Dobrzeń Wielki
Ulokowanie 7 goli w 90 minutach meczu wymaga od piłkarzy sporego wyczucia czasu. Można strzelać tak jak Denis Luptak, który już w 5 minucie z około 20 metrów strzelił na bramkę gości z Dobrzenia Wielkiego, nie dając szans Grzegorzowi Świtale, bramkarzowi przyjezdnych. Szybko strzelona bramka mogłaby zwiastować blamaż piłkarzy TOR – u ale nic z tych rzeczy. Przez kolejne pół godziny gospodarze nie zdobyli się zmasowany atak a swoje trzy grosze do tempa spotkania dorzucił sędzia.
Po 20 minutach gry sędzia Wojciech Włodarczyk nakazał zdjęcie jednego z transparentów na stadionie, co trwało kilka minut. Kiedy wskazania arbitra na trybunach zrealizowano, na murawie posypały się gole. Najpierw w 34 i 37 minucie dwukrotnie przypomniał o sobie Tadeusz Tyc, najlepszy strzelec III ligi opolsko–śląskiej. 19. bramkę w lidze zdobył do doskonałym podaniu Marcela Surowiaka a 20 trafienie zaliczył po asyście Adriana Krysiana. 3:0 do przerwy to wynik wymarzony, ale na tym gospodarze nie poprzestali. Świtałę w indywidualnej akcji z pola bramkowego wyciągnął Tyc, a następnie podał futbolówkę Krysianowi, który przez nikogo nieatakowany praktycznie wturlał piłkę do siatki.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Co może powiedzieć trener drużynie przegrywającej 0:4 po 45 minutach gry? Cokolwiek podopiecznym powiedział Ryszard Remień, szkoleniowiec TOR–u Dobrzeń Wielki, w Wielką Sobotę przy Oleskiej nie podziałało. Bez straty gola w drugiej odsłonie goście wytrzymali zaledwie kwadrans. W 61 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego gola uderzeniem głową strzelił Michał Bednarski. Dla pomocnika OKS to bramka tym istotniejsza, że strzelona w pierwszym spotkaniu po kontuzji, której popularny „Bednar” doznał jeszcze podczas przygotowań do rundy wiosennej.
Na tym jednak strzelania nie koniec. Jeśli ktoś miał w sobotę wątpliwości, że zawodnikiem spotkania jest Adrian Krysian, to napastnik OKS przypieczętował swoją wysoką notę trafieniem z 66 minuty – tuż sprzed pola karnego przymierzył idealnie w okienko bramki Świtały. Chwilę wcześniej wysokim pressingiem na obrońcach gości błysnął Tyc, który wyłuskał futbolówkę i odegrał do Krysiana. Sobotni wymiar kary dla przeciwnika wyznaczył Krystian Kowalczyk – kapitalnym podaniem obsłużony przez Krysiana ustalił wynik na 7:0.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz





W dyskusji: 90
— Mamy „Barbie na wakacjach” za 19,99, „Barbie idzie na bal” za 19,99, „Barbie zostaje projektantką mody” za 19,99 oraz „Barbie się rozwodzi” za 399 dolarów.
Lekko zdezorientowany ojciec pyta:
— Dlaczego ta ostatnia lalka jest taka droga?
— Bo Barbie, która się rozwodzi, idzie razem z domem Kena, meblami Kena, samochodem Kena i jachtem Kena.