Uczniowie ZS w Prószkowie wzięli udział w zajęciach lekcyjnych prowadzonych przez przedstawicieli służb mundurowych.(Fot: KMP w Opolu)
W zajęciach udział wzięły klasy pierwsze o profilu policyjnym ZS w Prószkowie. - Udało nam się zgromadzić naprawdę szeroki wachlarz jeśli idzie o przedstawicieli służb mundurowych w regionie – mówi podinsp. Piotr Królikowski z Komendy Miejskiej Policji w Opolu. - Zależy nam, aby przekazać możliwie najszerszą wiedzę i doświadczenie tym młodym ludziom. Stąd obecność policji, straży pożarnej, straży granicznej, straży ochrony kolei, wojska, firm ochrony oraz izby celnej – wylicza Królikowski.
I tak zajęcia z młodzieżą poprowadzili m.in. ppłk. Włodzimierz Tomczyk ze Straży Granicznej w Opolu, insp. Adam Radek z Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Opolu, st. chór. Dariusz Natali z 10 Opolskiej Brygady Logistycznej, kpt. Bartosz Raniowski z KMP PSP w Opolu oraz Agnieszka Skowron z Izby Celnej w Opolu. - w czasie zajęć uczniowie mieli okazję poznać podstawy prawne działania, zadania, nabór oraz praktyczne aspekty współpracy tych wszystkich podmiotów z Policją – wyjaśnia podinsp. Królikowski. - Organizacja tego rodzaju spotkań z uczniami klas mundurowych odbywa się na podstawie prowadzonej innowacji pedagogiczno - organizacyjnej w ramach współpracy pomiędzy Komendą Miejską Policji w Opolu a Zespołem Szkół im. Józefa Warszewicza w Prószkowie – dodaje.
Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
Całe przedsięwzięcie odbywa się pod patronatem Starosty Opolskiego. Zgodnie z założeniem, oryginalne lekcje mają jeszcze lepiej niż podstawa programowa, przygotować klasy policyjne pod kątem merytorycznym i praktycznym do ubiegania się o podjęcie pracy w policji lub innych służbach mundurowych.


W dyskusji: 71
Blondynka dzwoni na komisariat i mówi:
- Panie władzo ukradli mi kierownicę, pedał gazu i hamulec.
Minęło parę minut...
Blondynka znowu dzwoni i mówi:
- Fałszywy alarm usiadłam z tyłu.
Spotyka się dwóch kumpli i jeden mówi:
- Patrz na mój tatuaż .
- Ja mam Hitlera na dupie!
Ściąga spodnie i pokazuje.
- Gdzie on jest?
- A to gnój, chyba wlazł do bunkra
Za górami, za lasami żył Bin Laden z talibami.
Aż pewnego dnia we wtorek kiedy dobry miał humorek na swym kompie wcisną enter i roz....dolił world trad center
Jak się nazywa Rumun z płytą w dupie?
CD-Rom
Jedzie dziadek Trabantem i nagle mu zgasł.
Po paru dosłownie sekundach zatrzymuje się najnowszy model Ferrari.
Kolo od Ferrari wyłazi z wozu i pyta, czy podholować.
Dziadek oczywiście się zgadza.
- I pamiętaj dziadku, jeśli coś będzie nie tak, to zamigaj lewym migaczem
Pierwsze skrzyżowanie - czerwone światło.
Po chwili podjeżdża najnowsze Porsche.
Kolo od Ferrari został wyzwany do wyścigu a że jego duma jest wielka, to nie mógł odmówić.
Ruszyli.
Po ok 5 kilometrach za rogiem stało dwóch policjantów i to co usłyszeli to tylko ziuuuuum, ziuuuum, ziuuum.
Odzywa się pierwszy policjant:
- Ty, widziałeś tego Ferrari? Z 290 km/h jechał!
- A tego Porsche? Z trzy stówki miał!
- A tego Trabanta? Migał, że będzie ich wyprzedzać
Policjant zatrzymuje w krzakach srającego mężczyznę i mówi
- Proszę pana tu nie wolno srać, płaci pan karę w kwocie 5 zł
- Ale ja mam tylko 10zł
- To niech pan idzie rozmienić
Chłop wychodzi z krzaków i krzyczy:
- Eee, Zdzisiek choć się wysrać ja stawiam!
Jasiu wchodzi do pokoju gdy rodzice są w łóżku.
Jasiu się pyta:
- Co Wy robicie?
Rodzice udawali, że nie słyszą.
Po czym znowu się pyta:
- Co Wy robicie?
Na to tata:
- Jedziemy rowerkiem.
Po 10 minutach tata wchodzi do pokoju i widzi Jasia i Małgosie w łóżku i pyta:
- Co Wy robicie?
Na to oboje:
- Doganiamy Was!
Do zataczającego się jegomościa podchodzą dwaj policjanci:
- Dokumenty proszę - mówi pierwszy.
- Nie mam.
- No to idziemy - mówi drugi.
- No to idźcie.
Do pewnego człowieka który miał 101 lat przyjechała telewizja. Reporter podchodzi do emeryta i mówi:
- Panie Zdzisławie jest pan chyba najstarszym człowiekiem w Polsce. Czy zgodzi się pan na mały wywiadzik dotyczący pana długiego życia?
- Pan chwile poczeka, zapytam ojca.
- Jak to panie Zdzisławie, to pan ma jeszcze ojca?
- Tak, rąbie drzewo za domem z dziadkiem.
Pewnego razu kibole wracają pociągiem i podchodzi konduktor:
- Bileciki.
Na to kibole:
- Spie... chu...!
Konduktor, więc grzecznie poszedł dalej sprawdzać bileciki.
Podchodzi do staruszka:
- Bileciki!
- Nie słyszałeś koleś, co mówili koledzy?! - odpowiada staruszek
Babcia mająca problemy z pamięcią pyta wnuczka:
- Co to jest ten sex?
Wnuczek chcąc uniknąć kłopotliwej odpowiedzi mówi:
- To tak jakby się babcia najadła ogórków i popiła maślanką.
Więc babcia spróbowała jak mówił wnuczek i dostała rozwolnienia.
W drodze do kościoła tak ją przycisnęło, że już nie mogła wytrzymać, więc załatwiła się w rowie.
Kawałek dalej znowu.
Idąc dalej kolejny raz ją dopadło, więc zaszła się załatwić na pobliską budowę.
W końcu dotarła do kościoła, ale było już niestety po mszy.
Na to ksiądz podchodzi do babci i pyta:
- Babciu co się stało, zawsze byłaś pierwsza, jeszcze przed mszą, a teraz na koniec przychodzisz?
A babcia na to:
- Bo to, proszę księdza, wszystko przez ten sex! Dwa razy w rowie! Raz na budowie! I jeszcze mi się chce!
Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł do niej i spytał się:
- Czy dasz mi jedną ugryźć za stówę?
- Wal się pan.
- To może za tysiąc?
- Nie jestem dziwką.
- A za 10.000 zł?
Kobieta pomyślała sobie, że to spora sumka i warto ją zdobyć.
- Dobrze, ale nie tu.
Poszli w ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała się od pasa w górę pokazując najpiękniejsze piersi na świecie. Facet zaczął je lizać, pieścić, ssać i całować, ale nie gryzł. W końcu zniecierpliwiona kobieta powiedziała:
- To ugryzie pan czy nie?
- Nie, trochę drogo...
Stoi k*rwa na ulicy.
Podjeżdża Jasiu i mówi:
- co zrobisz za 100 zł?
- wszystko.
- to się k*rwo pakuj jedziemy murować!
Jak nauczyć Anglika przeklinać?
Niech powie: Tea Who You Yeah Bunny