O dużym szczęściu może mówić 24-letni kierowca skody, który w piątek popołudniu zatrzymał się na drzewie. Mimo tego, że zderzenie wyglądało bardzo poważnie, to mężczyzna wyszedł z niego bez obrażeń.
Do kolizji doszło przed 16.00 w Suchej, na drodze krajowej nr 94 pomiędzy Opolem a Strzelcami Opolskimi.
- Kierowca oznajmił, że przysnęło mu się za kierownicą - relacjonuje mł. asp. Edward Grącki ze strzeleckiej drogówki.
Skoda zjechała na przeciwny pas ruchu, po czym uderzyła w drzewo. Mężczyzna został zakleszczony w pojeździe, jednak był świadomy. Po wycięciu przez strażaków, zabrano go na badania do szpitala w Strzelcach Opolskich.
Według mnie przydrożne drzewa należy wyciąć! Zrobić wolną przestrzeń w pobliżu jezdni (6m od drogi nie powinno być żadnych drzew zwiększy to szanse na przeżycie każdemu kierowcy)! Nie jeden stracił już życie na takowym przydrożnym drzewie!! Wyciągnijmy z tego wnioski. W średniowieczu przydrożne drzewa służyły do wyznaczania dróg bo nie było wtedy świateł jak teraz. Szkoda tylko,że to jest kolejny niemy apel.
..."Zasnąłem na chwilę i wpadłem na drzewo. Zdarza się. Zniszczony kurczak logo i pół samochodu"... Kefirowa skąd Ty znasz czeski... pewnie tatinek Cie nauczył...?
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
W dyskusji: 76