- Autor: Greg
- Wyświetleń: 14051
- Dodano: 2012-03-16 / 19:51
- Komentarzy: 135
Mazda uderzyła w drzewo, kierowca ranny
Do groźnego wypadku doszło około godziny 16:30 na odcinku drogi wojewódzkiej nr 487, między Skrońskiem a Gorzowem Śląskim.
- 48-letni kierujący stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo - informuje dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Zobacz także Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
Mężczyzna doznał obrażeń nóg i przewieziono go do szpitala.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie





W dyskusji: 135
świnto prawdA
wszyćko prawda
i... gówno prawda.......
miał szczęście że żyje miał pecha że jechal....ale jak by to się e-36 roz....bało to postów i komentarzy byłoby około 1000ca---jaki z....eb, baran i kolejne czarne bmw z brzegu albo opolskiej chepskiej osady...pozdro dla żyjących...
drzew nasadzić ?
- Słuchaj Zosiu, chodzimy ze sobą już cztery miesiące. Chodź na pół godzinki wpadniemy do mnie. Mam wolną chatę.
- Nie mogę - odpowiada panna.
- Chodź, proszę.
- No dobrze ale muszę na trzy minutki wpaść do domu i powiedzieć rodzicom, że wrócę później.
- Dobrze, tylko się pośpiesz - zgadza się radośnie chłopak. Dziewczyna wbiega do klatki, po trzech minutach wraca, całuje chłopaka w policzek:
- No to chodźmy - mówi.
W tym momencie otwiera się z trzaskiem okno jej mieszkania, wychyla się ojciec i wrzeszczy:
- Zośka, do jasnej cholery!!! Nasrać to nasrałaś, a wodę to kto spuści?!
Więc jeżeli chcemy aby bezpiecznej się podróżowało to należało by powycinać przydrożne drzewa.
Aby wyrównać straty wyciętego drzewa proponuję aby zasadzić za każde wycięte drzewo 2 nowe miejscu gdzie nie będzie nikomu przeszkadzać..