- Autor: Mat
- Wyświetleń: 17474
- Dodano: 2012-03-07 / 13:10
- Komentarzy: 344
Tak się remontuje drogi w Opolu
Drogowcy których na ulicy Oświęcimskiej spotkała ekipa 24opole nie potrafili uzasadnić obranego sposobu na łatanie nawierzchni. W MZD był moment konsternacji i niedowierzania, ale już po chwili usłyszeliśmy. - Mamy do tutaj do czynienia z cząstkową naprawą dróg i owszem są to prace zlecane przez MZD, ale wykonują je prywatne firmy. Trudno określić, dlaczego ktoś wykonuje te prace w taki, a nie inny sposób, ale szkodzi w ten sposób zarówno swojej firmie jak i wizerunkowi MZD, bo wygląda to szalenie nieprofesjonalnie – ocenia Mirosław Pietrucha, wicedyrektor miejskiej spółki.
Jak zapewnił wicedyrektor, na miejsce remontu, tuż przed wjazdem na Metalchem, wysłany zostanie inspektor nadzoru drogowego, który sprawdzi czy nawierzchnia została naprawiona rzetelnie. - Technologia raczej na to nie wskazuje, a w sytuacji kiedy inspektor nie dokona odbioru, firma wykonująca na swój koszt będzie musiała wykonaną pracę poprawić. I tak do skutku – podkreśla Pietrucha i dodaje, że w podobnych przypadkach MZD nie może zadziałać prewencyjnie. - Sęk w tym, że my zlecamy prace, oceniamy i dokonujemy ich odbioru. Trudno przewidzieć jak do swoich obowiązków podejdą wykonawcy – podsumowuje.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola


W dyskusji: 344
Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych (z późniejszymi zmianami i uwzględnieniem dyrektyw Wspólnot Europejskich) - obowiązuje do dziś!
Art. 81 ust. 1
Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
Albo ktoś komuś dał w łape albo ktoś bez zgody osób fotografowanych umieszcza zdjęcia.
Na miejscu tych pracownikow tez robilbym tak-zarzad bierze kase a ochłapy robotnik{jaka płaca-taka praca!}
Ciekawe kiedy za te "gówn...e"pieniadze przestanie pracowac Straz Pozarna ,s. Miejska ,Pogotowie i Policja....{?}
- Jak wypadnie reszka, gramy w karty - mówi jeden.
- Jak wypadnie orzeł, idziemy na piwo - dodaje drugi.
- A jak stanie na sztorc?
- Trudno, pech to pech, wtedy zabieramy się do roboty...
- Jasiek kupisz chleb, margarynę i kawał sera. Reszta kasy trafia na stół.
Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się miś za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu.
Matka na to:
- Jasiu, co żeś ty zrobił, natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce. Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi.
Sąsiadka wpycha faceta z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
- Kup pan misia.
- Spadaj chłopcze.
- Bo będę krzyczał.
- Masz pięćdziesiąt złotych i się zamknij.
- Oddaj misia.
- Nie oddam.
- Oddaj bo będę krzyczał.
Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Jasiu zarobił kasy od cholery. Wraca do domu z zakupami: kawior, krewetki, szynki i całą furę szmalu kładzie na stole.
Matka do Jasia:
- Jasiek chyba bank obrabowałeś. Natychmiast do księdza idź się wyspowiadać!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia.
- Spi er dalaj, już nie mam kasy.
a komuna nie zginie nigdy....
cyt. "Kilka lat temu przebywałem na terenach Niemiec.
Miałem okazję zobaczyć jak szybko i porządnie remontują swoje drogi. Dziwne, że naszym zajmuje to tyle czasu."(...)