- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 2662
- Dodano: 2007-07-31 / 13:52
- Komentarzy: 0
Porwany chłopiec wrócił do kraju
W połowie lipca Tadeusz F. roztrzaskał się na motocyklu na skrzyżowaniu w stolicy Kambodży, Phnom Penh. Jego 11- letni syn Ignac jechał z tyłu, obaj nie mieli kasków. Chłopiec doznał jedynie powierzchownych obrażeń i jego życiu nic nie zagrażało. Gorzej było z ojcem, który w ciężkim stanie trafił do szpitala Nie udało się go uratować.
- Tadeusz F., jak wynika z ustaleń miejscowej policji, wymusił pierwszeństwo na samochodzie - mówi Leszek Bednarek, konsul RP w Kambodży. - To, że chłopcu praktycznie nic się nie stało, to naprawdę wielkie szczęście.
Zobacz także Duże zmiany w centrum Opola. Ulice i parkingi zostaną zamknięte
Gdy lekarze próbowali ratować życie Tadeusza F., małym Ignacem zajął się konsul i jego żona. Chłopiec był w kiepskim stanie psychicznym, wymagał właściwie całodobowej opieki.
W Opolu sprawę pilotowała Agnieszka Królikowska, szefowa Wydziału Spraw Obywatelskich i Migracji Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego.
- Nie wiadomo, jak Tadeusz F. z synem znaleźli się w Kambodży - mówi Królikowska. - Udało się jedynie ustalić, że był tam od 5 lipca. Syna porwał spod szpitala neuropsychiatrycznego w Opolu dwa tygodnie wcześniej.
Więcej na ten temat czytaj w NTO.pl
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.