- Autor: Mat
- Wyświetleń: 5867
- Dodano: 2012-03-01 / 20:04
- Komentarzy: 44
Uczcili pamięć Żołnierzy Wyklętych
Punktualnie o 12.00 przy placu Wolności rozpoczęły się miejskie uroczystości. Nie obyło się bez pocztów sztandarowych, salwy honorowej, przemówień a także złożenia kwiatów pod pomnikiem Żołnierzy Niezłomnych. W obchodach udział wzięli przedstawiciele urzędu miasta, urzędu wojewódzkiego, marszałkostwa, a także organizacje kombatanckie, stowarzyszenia patriotyczne oraz zwykli mieszkańcy Opola, w których losy wpisała się historia „żołnierzy wyklętych”. - Wiem od mojego taty, że w naszej rodzinie byli żołnierze podziemia. Rodzina wiele lat czuła dyskomfort że ich pamięci nie oddano żadnego święta, na szczęście teraz jest już inaczej – mówi Adam Maksym z Opola.
- Organizowanie takich uroczystości w południe mija się z celem, powinno w nich wziąć udział jak najwięcej osób, dlatego zorganizowaliśmy własne obchody – podkreśla Przemysław Bukowski, radny Solidarnej Polski, organizator marszu milczenia, który rozpoczął się o godzinie 17.00 pod opolską Katedrą. Stamtąd ponad 100 - osobowy pochód przemaszerował na plac Wolności, gdzie obyła się krótka akademia patriotyczna i oddano hołd żołnierzom podziemia. - Prosiliśmy o patronat honorowy wojewodę, ale nam odmówił. Z miastem o wspólnych obchodach w ogóle nie rozmawialiśmy – zaznacza Bukowski.
Zobacz także Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
W marszu milczenia udział wzięło sporo młodych osób, którzy mimo nazwy uroczystości, nadzwyczaj cicho się jednak nie zachowywali. - Niezwyciężone, to barwy biało – czerwone! Cześć i chwała bohaterom! - skandowali głównie członkowie Obozu Narodowo Radykalnego, którzy za zakończenie uroczystości odpalili race i odśpiewali hymn. Sporadycznie pojawiały się antyrządowe okrzyki.
- To święto, ten dzień nie powinien być przedmiotem politycznych targów. Bardzo mocno przed tym przestrzegam – mówi Arkadiusz Karbowiak, obecnie dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg, a prywatnie jeden z inicjatorów święta Żołnierzy Wyklętych. - Hołd żołnierzom podziemia powinniśmy oddawać ponad podziałami – podkreśla Karbowiak.
Po zakończeniu II wojny światowej, broni nie złożyło około 20 tysięcy żołnierzy, głównie AK -owców, którzy stali się pierwszym wrogiem władzy ludowej. Łącznie wykonano na nich 4,5 tysiąca wyroków śmierci. Ostatni Żołnierz Wyklęty zginął w obławie w 1963 roku.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO








W dyskusji: 44
-ruscy go wykonczyli ,bo był faszysta i tyle!I nie mieszaj faszystów z " zołnierzami wykletymi"-bo to nie "werwolf" w jakim pewnie był twoj "ołpa"