- Autor: Greg
- Wyświetleń: 9113
- Dodano: 2012-02-26 / 15:30
- Komentarzy: 54
Żongler z Dobrzenia Wielkiego o swojej pasji
Publiczność patrząc na twoje występy, podziwia wytrenowanie i koncentrację, dzięki którym udają się kolejne triki. Czy każdy może dojść do takiej wprawy jak ty?
Każdy może być żonglerem. Wszystko jest do wyćwiczenia, to tylko kwestia tego, jak często trenujemy. Jedni mogą do tego dojść w 3 lata, inni w 10 - ale myślę, że każdy jest w stanie to opanować.
Zobacz także Znana jest przyczyna tragicznego wypadku podczas Rajdu Nyskiego, w którym zginął Artur Sękowski
A jak zaczęła się twoja przygoda z żonglowaniem? Wielu młodych próbuje żonglować piłeczkami, ale wymaga to dużego skupienia i cierpliwości.
Jak miałem 10 lat na zajęcia grupy cyrkowej zapisała mnie mama. Od 7 lat trenuję w grupie cyrkowej Cudaki pod okiem trenerki, która skończyła szkołę cyrkową w Julinku. Treningi mamy w Gminnym Ośrodku Kultury w Dobrzeniu Wielkim, jakiś czas temu z uczestnika zajęć przekształciłem się w instruktora. A trenujemy nie tylko diabolo, bo mamy też maczugi czy obręcze. Choć faktycznie diabolo pociąga najbardziej.
Czyli rosną nam nowi żonglerzy twojego pokroju?
Mam taką nadzieję. Trenuję małą grupę diabolistów - czyli osób, posługujących się diabolo. To przedmiot w kształcie klepsydry, którym manipulujemy na lince, rozciągniętej między dwoma kijkami. Brzmi banalnie, choć żeby wyglądało efektownie, potrzebny jest naprawdę częsty trening coraz to nowych trików.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Udział w programie "Mam talent" namieszał trochę w twoim życiu?
Wspominam to jako fajną przygodę, dzięki której poznałem masę fajnych ludzi. Ale także ogromną promocję - nie ukrywam, że po wyemitowaniu odcinków, w których miałem udział rozdzwoniły się telefony i maile z propozycjami występów. Zapraszają wszyscy - prywatne firmy na swoje imprezy, szkoły proszą o prowadzenie z dziećmi zajęć. A ja wspomagam też imprezy charytatywne, jak choćby Wielkie Ślizganie.
Wielu pewnie podziwia twoją pasję, ale przecież z czegoś trzeba żyć. Zapytam bardzo praktycznie: da się wyżyć z żonglerki?
Bardzo chciałbym zająć się w przyszłości żonglowaniem zawodowo, na razie propozycji jest sporo, nie narzekam. Jeśli jeszcze przez kilka lat będę trenował, być może uda się to przekuć w pracę. A jeśli nie wyjdzie - to kończę technikum, mam zawód i idę na studia.
Zobacz, czym zachwycił jurorów Krzysztof w programie "Mam talent"!
Zobacz także Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO


W dyskusji: 54