- Autor: Greg
- Wyświetleń: 8898
- Dodano: 2012-02-26 / 15:30
- Komentarzy: 54
Żongler z Dobrzenia Wielkiego o swojej pasji
Publiczność patrząc na twoje występy, podziwia wytrenowanie i koncentrację, dzięki którym udają się kolejne triki. Czy każdy może dojść do takiej wprawy jak ty?
Każdy może być żonglerem. Wszystko jest do wyćwiczenia, to tylko kwestia tego, jak często trenujemy. Jedni mogą do tego dojść w 3 lata, inni w 10 - ale myślę, że każdy jest w stanie to opanować.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
A jak zaczęła się twoja przygoda z żonglowaniem? Wielu młodych próbuje żonglować piłeczkami, ale wymaga to dużego skupienia i cierpliwości.
Jak miałem 10 lat na zajęcia grupy cyrkowej zapisała mnie mama. Od 7 lat trenuję w grupie cyrkowej Cudaki pod okiem trenerki, która skończyła szkołę cyrkową w Julinku. Treningi mamy w Gminnym Ośrodku Kultury w Dobrzeniu Wielkim, jakiś czas temu z uczestnika zajęć przekształciłem się w instruktora. A trenujemy nie tylko diabolo, bo mamy też maczugi czy obręcze. Choć faktycznie diabolo pociąga najbardziej.
Czyli rosną nam nowi żonglerzy twojego pokroju?
Mam taką nadzieję. Trenuję małą grupę diabolistów - czyli osób, posługujących się diabolo. To przedmiot w kształcie klepsydry, którym manipulujemy na lince, rozciągniętej między dwoma kijkami. Brzmi banalnie, choć żeby wyglądało efektownie, potrzebny jest naprawdę częsty trening coraz to nowych trików.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
Udział w programie "Mam talent" namieszał trochę w twoim życiu?
Wspominam to jako fajną przygodę, dzięki której poznałem masę fajnych ludzi. Ale także ogromną promocję - nie ukrywam, że po wyemitowaniu odcinków, w których miałem udział rozdzwoniły się telefony i maile z propozycjami występów. Zapraszają wszyscy - prywatne firmy na swoje imprezy, szkoły proszą o prowadzenie z dziećmi zajęć. A ja wspomagam też imprezy charytatywne, jak choćby Wielkie Ślizganie.
Wielu pewnie podziwia twoją pasję, ale przecież z czegoś trzeba żyć. Zapytam bardzo praktycznie: da się wyżyć z żonglerki?
Bardzo chciałbym zająć się w przyszłości żonglowaniem zawodowo, na razie propozycji jest sporo, nie narzekam. Jeśli jeszcze przez kilka lat będę trenował, być może uda się to przekuć w pracę. A jeśli nie wyjdzie - to kończę technikum, mam zawód i idę na studia.
Zobacz, czym zachwycił jurorów Krzysztof w programie "Mam talent"!
Zobacz także Autostrada A4. Dwa zdarzenia. Poważne utrudnienia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola


W dyskusji: 54