• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 9176
    • Dodano: 2012-02-26 / 06:09
    • Komentarzy: 80

    Grzegorz Radomski chce przepłynąć kanał La Manche

    Grzegorz Radomski z Opola chce pokonać 35 kilometrów wpław - taki odcinek będzie miał do pokonania w kanale La Manche.

    Grzegorz Radomski z Opola chce pokonać 35 kilometrów wpław - taki odcinek będzie miał do pokonania w kanale La Manche.

    Zawodnik Zrywu Opole trenuje codziennie, przepływając po 7 kilometrów.

    Zawodnik Zrywu Opole trenuje codziennie, przepływając po 7 kilometrów.

    (Fot: Dżacheć)

    (Fot: Dżacheć)

    Pokonaniem wpław odcinka z francuskiego Calais do angielskiego Dover może pochwalić się niespełna 1200 osób na świecie. Przepłynięcie kanału La Manche uznawane jest za jeden z najbardziej prestiżowych wyczynów sportowych. Takie wyzwanie postawił sobie Grzegorz Radomski z Opola, zawodnik miejscowego Zrywu.

    - Całe życie jestem związany z pływaniem. Pływam od 20 lat. Młodszy już nie będę, na mistrzostwa świata czy europy już się nie zdążę przygotować żeby tam coś osiągnąć. Szukałem więc sposobu na osiągnięcie czegoś wyjątkowego w pływaniu – mówi Grzegorz Radomski. - Tak wpadłem na pomysł przepłynięcia kanału. Skontaktowałem się z angielską firmą Channel Swimming and Piloting Federation, zarezerwowałem termin na wrzesień, lada dzień wpłacą ostatnią ratę za obsługę bicia rekordu, jej całkowity koszt to 2,5 tysiąca funtów – dodaje Radomski.

    Pływak opolskiego Zrywu chce przepłynąć liczący w linii prostej 35 kilometrów odcinek pomiędzy Anglią a Francją. - Wyzwanie owszem jest duże, ale trwają już do niego przygotowania – mówi z uśmiechem Radomski. - Pływam 7 dni w tygodniu po minimum 7 kilometrów dziennie. W każdą niedzielę zażywam też kąpieli z morsami na kąpielisku Silesia. W ubiegłym roku w październiku przepłynąłem Zatokę Pucką a w maju chcę popłynąć z Gdyni na Hel i dużo pływać na innych otwartych akwenach – wylicza 28 – latek. Jak podkreśla pływak, w przygotowaniach dużą rolę odgrywa przystosowanie organizmu do niższej niż ta na basenie temperatury wody. - We wrześniu woda w kanale La Manche może mieć około 15 stopni – zaznacza Grzegorz Radomski.

    Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu

    Zawodnikowi mocno dopinguje i pomaga klub Zryw Opole. - Cieszymy się, że Grzegorz postawił sobie taki cel i chętnie zaangażowaliśmy się w organizację tego przedsięwzięcia. Trochę jest do przygotowania. Do Anglii trzeba przetransportować kuter, zorganizować noclegi, zakupić odżywki dla zawodnika. To nie tylko slipki i okularki – mówi Waldemar Burzykowski, prezes klubu. - W przygotowania włączył się Polski Związek Pływacki, który zafundował Grzegorzowi dres reprezentacyjny. Pomoc zadeklarował też urząd miasta i urząd marszałkowski. Docelowo potrzebujemy około 20 tysięcy złotych – dodaje Burzykowski.

    Zgodnie z zasadami jakie wyznacza angielska federacja, zawodnik musi przepłynąć kanał bez choćby dotknięcia kutra. Dozwolone są przystanki w formie pływania w miejscu a także pływanie na plecach – w takiej pozycji zawodnik może przyjmować pożywienie i płyny. Zawodnik nie może też używać kombinezonu z pianki - na sobie może mieć tylko spodenki do kolan, czepek i okulary. - Najbardziej obawiam się dużych fal, bo z tymi mam mało do czynienia na co dzień. Choć w linii prostej z Dover do Calais jest 34 kilometry, to płynąc pokonuje się ponad 35 kilometrów. Ale wierzę, że dam radę. Na rekord czasowy nie idę, bo ten wynosi 7 godzin i jest ponad moje siły – podsumowuje Radomski.

    W historii dotychczasowych prób jedynie dwójce Polaków udało się przepłynąć wpław kanał La Manche. W 1974 i 2002 roku dokonała tego Teresa Zarzeczańska a w 1978 roku wyczyn udał się Romualdowi Szopie.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 80

    2012-02-26 21:24:19 #776052
    to jest pasja szacunek i pozdrowienia dla kazdego kto ma pasje i sie jej poswieca wszak czlowiek bez pasji jest jak dom bez wlasciela POWODZONKA !!!!!!
    [ 0 ]
    2012-02-26 08:48:27 #775544
    powodzonka zyczę :)
    [ 0 ]
    2012-02-26 11:26:00 #775603
    Czort śpisz jeszcze??
    [ 0 ]
    2012-02-26 09:36:35 #775564
    mam nadzieje ze pokazesz co potrafia polacy
    [ 0 ]
    2012-02-26 10:44:50 #775584
    ciekawe ile zajmuje przeplyniecie wplaw ,jak statkiem jest okolo 1.5 h
    [ 0 ]
    2012-02-26 07:36:02 #775532
    Pomyślnych prądów ;-)
    [ 0 ]
    2012-02-26 08:39:11 #775538
    co bys sie nie scedził....
    [ 0 ]
    2012-02-26 06:28:17 #775530
    Gratuluję pomysłu i życzę osiągnięcia celu. Rzeczywiście fale na morzu są dla pływaka olbrzymim utrudnieniem. Pływałem (na basenie) zawodniczo, w klubie przez 7 lat i gdy przyszło mi brać udział w maratonie dookoła mola sopockiego w latach 60-tych ubiegłego wieku, po pierwszych 40 minutach, z powodu fal, miałem wszystkiego dosyć. Pozdrawiam.
    [ 0 ]