- Autor: Greg
- Wyświetleń: 10615
- Dodano: 2012-02-16 / 14:28
- Komentarzy: 85
25-latek kradł auta i sprzedawał je na złom
W listopadzie ubiegłego roku policjanci z Brzegu przekazali opolskim funkcjonariuszom informację o czterech samochodach najprawdopodobniej pochodzących z kradzieży, które zostały sprzedane w punkcie skupu złomu na terenie ich powiatu.
Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu z Komendy Miejskiej Policji. Funkcjonariusze ustalili podejrzewanego o kradzież pojazdów, 25-letniego mieszkańca Opola. Łukasz K. sprzedając na złom stare, ale niewyrejestrowane samochody miał posłużyć się sfałszowanymi umowami kupna-sprzedaży z fikcyjnymi właścicielami. Za sprzedane w punkcie skupu złomu pojazdy otrzymywał od 300 do 500 złotych.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
11 stycznia policjanci z Opola zatrzymali Łukasza K. W trakcie przeszukania mieszkania 25-latka, funkcjonariusze ujawnili przedmioty mogące pochodzić z włamań do różnych obiektów. Okazało się, że „fanty” pochodzą m.in. z włamań na terenie powiatu brzeskiego. Mężczyzna został przewieziony do Komisariatu Policji w Lewinie Brzeskim, gdzie policjanci zarzucili mu 13 włamań do mieszkań, sklepów, garaży i jedno usiłowanie włamania. Funkcjonariusze ustalili, że Łukasz K. włamywał się i kradł głównie elektronarzędzia, których łączna wartość to kilkanaście tysięcy złotych. W tym procederze miał mu pomagać 21-letni Michał D.
Następnie 25-latek został przewieziony do Opola, gdzie policjanci z Komisariatu I Policji zarzucili mężczyźnie kradzież sześciu golarek o wartości 900 złotych z jednego z hipermarketów. Prokurator zastosował wobec Łukasza K. policyjny dozór.
W trakcie obowiązywania środka zapobiegawczego, 20 stycznia mężczyzna najprawdopodobniej ukradł na ul. Cmentarnej w Opolu volkswagena LT, który służył jego właścicielce jako punkt sprzedaży zniczy.
Podejrzany chcąc sprzedać ten samochód miał nawiązać kontakt z jedną z firm ze Zdzieszowic zajmującą się skupem złomu. Posługując się sfałszowaną umową kupna-sprzedaży, sprzedał volkswagena wraz z znajdującymi się w nim zniczami jako złom, który został wywieziony na lawecie przez zdzieszowickiego biznesmena. Następnego dnia Łukasz K. postanowił w ten sam sposób sprzedać zaparkowanego na ulicy Cmentarnej dostawczego żuka. Właściciel auta zapobiegł kradzieży.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
W związku ze zgłoszeniem tych dwóch przestępstw, opolscy policjanci postanowili ponownie zatrzymać Łukasza K. i postawić mu kolejne zarzuty. Mężczyzna ukrywał się, ale odnaleźli go wywiadowcy z opolskiej policji.
Oprócz kolejnych zarzutów kradzieży i usiłowania kradzieży samochodu Łukasz K. usłyszał jeszcze zarzut niestosowania się do sądowego wyroku zakazu jazdy samochodem. Policjanci wnioskują do prokuratora o zastosowanie wobec tymczasowego aresztu jako środka zapobiegawczego.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 85
Bylebyś zmądrzał! w co wątpie;/