Uczniowie V LO chcą ogólnokrajowego referendum w sprawie przyjęcia ACTA. Dzisiaj podpisywali wnioski w tej sprawie.
Na pomysł zorganizowania akcji zbierania podpisów wpadła Ola Biły, uczennica III klasy V Liceum Ogólnokształcącego w Opolu. Zgłosiła się w tej sprawie do samorządu uczniowskiego szkoły. - My nie bierzemy przykładu z rządu i słuchamy co mówi społeczeństwo, w tym przypadku nasi koledzy i koleżanki – mówi z przekąsem Tomasz Siemek, przewodniczący samorządu uczniowskiego V LO. - Z propozycją zorganizowania akcji zbierania podpisów poszliśmy do dyrekcji i dostaliśmy zgodę bez problemu – podkreśla.
Zbieranie podpisów trwało w sumie godzinę. Akcja rozpoczęła na długiej, 15 minutowej przerwie i trwała jeszcze godzinę lekcyjną. Jak policzyli organizatorzy, mogli zebrać maksymalnie 221 podpisów wśród uczniów „piątki”. - Ważne są tylko podpisy osób pełnoletnich, a to w naszej szkole tylko ostatnie klasy. Dlatego zebraliśmy 105 podpisów, chociaż chętnych było wielu w niższych klasach – wyjaśnia Siemek. - Nie zgadzamy się na przyjęcie ACTA w Polsce, dlatego chcemy referendum. Zresztą rząd od razu powinien tak postąpić, zamiast coś podpisywać – podkreśla.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
Lista trafi teraz do Wrocławia, gdzie rozpoczęła się zbiórka podpisów w sprawie referendum dotyczącym ACTA.
Treść dokumentu, który poparli uczniowie V LO brzmi następująco: Udzielam poparcia wnioskowi o poddanie pod referendum ogólnokrajowe sprawy o szczególnym znaczeniu dla państwa i obywateli, dotyczącej podpisania przez Polskę umowy Anti-Counterfeiting Trade.
- Chcemy pokazać iż każdy obywatel Polski ma prawo do głosu i jednocząc się możemy naprawdę wiele zmienić w tym kraju – wyjaśnia Kuba Bartusiak, student Politechniki Wrocławskiej, jeden z pomysłodawców akcji zbierania podpisów. - Obecnie mamy już ponad 230 tysięcy ważnych wniosków, a planujemy zebrać ich ponad pół miliona – dodaje.





W dyskusji: 24
„Nie można zmuszać dostawców internetu do zainstalowania systemu zapobiegającego nielegalnemu pobieraniu plików z internetu”.
Stanowiłoby to bowiem naruszenie Karty Praw Podstawowych UE. Orzeczenie TS dotyczy bezpośrednio jednej z regulacji, która wprowadza ACTA.
Co najlepsze Tusk podpisując się wiedział o tym wyroku.
Niestety Polski t en wyrok nie obejmuje ponieważ 4 października 2007 rząd Jarosława Kaczyńskiego zdecydował, iż Polska przyjmie tzw. protokół brytyjski (protokół ten przyjęły także Czechy) ograniczający stosowanie Karty Praw Podstawowych. Rząd Donalda Tuska podtrzymał tę decyzję.
Czy w Polsce mimo to będzie ACTA. Wydaje się. ACTA musi być przyjęta przez całą UE. Jeśli okaże się niezgodna z KPP, inne kraje nie będą mogły przyjąć jej przepisów.