- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 3001
- Dodano: 2007-07-18 / 02:44
- Komentarzy: 0
Usuwanie pszczelego gniazda
Teren akcji straży pożarnej zabezpieczono taśmą, kilku strażaków pilnowało, by nikt nie zbliżał się do przystanku autobusowego bądź do kiosków obok. Jeden z nich, szczelnie zabezpieczony w stroju niemal kosmicznym, wspinał się po drabinie na pobliskie drzewo, usuwał pszczele gniazdo. Po wielu interwencjach pracujących w kioskach, proszących o unieszkodliwienie gniazda pszczół, które są częstymi gośćmi również w kioskach i pod wiatą przystanku.
Dziś strażacy zdecydowali o zdjęciu i zabezpieczeniu gniazda.
Czemu akurat dziś? Gniazdo opustoszało, pszczół nie było wiele, zatem zadanie było łatwiejsze do wykonania. Jednak owady wracają w to miejsce, dość agresywnie przez wiele godzin krążyły, szukając swojego „domu”. W związku z sytuacją, w której osoby oczekujące na przystanku mogłyby być narażone na użądlenia pszczół, strażacy prosili kierowców o zatrzymywanie autobusów nieco dalej, zatem do wieczora przystanek MZK 1Maja/Kołłątaja przeniósł się w pobliże poczekalni PKS.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
rzed 13 akcja była skończona, wóz strażacki odjechał. Akcję zabezpieczali policjanci. Jeden z nich został zaatakowany przez pszczołę ale, szczęśliwie uniknął ukąszenia. Pracownicy kiosków posadowionych pod rzeczonym drzewem obawiają się nieco agresji owadów. Cóż, pożyjemy, zobaczymy.
rep, foto: Beata Dżon
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
7 listopada
W Opolu odbył się wiec poparcia dla prezydenta Karola Nawrockiego
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
6 listopada
Pracownice sklepu miały wynosić towar i zabierać utarg. Straty przekroczyły 22 tysiące złotych

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.