- Autor: Greg
- Wyświetleń: 21091
- Dodano: 2011-12-09 / 17:43
- Komentarzy: 187
63-letni pieszy zginął pod kołami ciężarówki
Do śmiertelnego wypadku doszło około godziny 16:25 w ciągu drogi krajowej nr 94.
- 42-letni kierowca samochodu ciężarowego scania z naczepą potrącił 63-letniego mężczyznę, przechodzącego w niedozwolonym miejscu przez jezdnię - informuje nadkom. Piotr Grudziecki z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Kierowcę ciężarówki przebadano alkomatem - był trzeźwy. Do wieczora rruch w miejscu wypadku odbywał się wahadłowo.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola




W dyskusji: 187
Po prostu szlag mnie trafia jak widzę że te ZAWODOWE mordercy pędzą 80 albo nawet 90 km na godz przez te wszystkie
wioski, i to jeszcze z komórką w łapach.
Po prostu brak odpowiedzialności za kierownicą.
Jak się jedzie 50 przez wioskę to w tirze jest to prawie jak byś stał w miejscu i wtedy masz czas żeby się rozglądać na ruch i antycypować na pieszego który stoi na krawężniku i się zastanawia czy będzie przechodził czy nie. I nawet jak by wtargną na jezdnie to już jesteś przygotowany i masz lepszą szanse zęby zahamować lub spróbować odbić od pieszego chociaż trochę. Wtedy ten pieszy by miał może jakoms szanse.
Przy 90 na godz nie ma czasu na w/w i nie ma szansy dla pieszych który złe oszacował prędkość tira i wszedł na drogę.
A tak w ogóle żadnemu zawodowca nie wytłumaczysz ze jeżdżą za szybko przez te wiochy. Bo im tam na gorze mało grozi.
Lecz wystarczy poczytać statystyki to zobaczysz ile ludzi oni na takich drogach jak 94 zabijają, i wszyscy są winni tylko nie oni.
Jak zawodowy kierowca nie widzi różnicy pomiędzy 50km/h a 90 km/h. to naprawdę jest to przykre. Ale akurat tez dowodzi ze jak wsiada za kółko zostawia sumienie w domu.
To jak to jest?
Jadąc 50 przez wiochę daje wrzenie ze jedzie się za szybko, ale jak wdepnie się pedał do dechy to dopiero ci ze wydaje że jedziesz przepisowo? Czy jeszcze za wolno?
Tak w ogóle to co jest ważniejsze twoje wrażenie czy bezpieczeństwo na drogach?
Może myślisz ze ten licznik przed tobą to tylko dla ozdoby?
A ze ludzie ci pukają w czoło to znaczy że w niektórych sytuacjach nawet 50 na godz jest wiele za dużo... ale taka myśl ZAWODOWCOM wżyciu nie wpadnie do głowy...
Skoro ty mnie cytując "Jak się jedzie 50 przez wioskę to w tirze jest to prawie jak byś stał w miejscu",to dałem sobie spokój.Wierutne bzdury,bo jest dokładnie odwrotnie." mówisz że to "Wierutne bzdury". to ja zakładam ze ty nie znasz różnicy miedzy 50 a 90 na godz. tym bardziej jak zakładasz że to jest na odwrót...
Driver zachowujesz się jak małe dziecko i to jeszcze niewychowane.
Skoro normalnymi argumentami już nie dasz rade to zaczynasz ludzi wyzywać i ich rodziców obniżać?
Wiec kto tu tak na prawde jest, tak jak ty to nazywasz, "kastratem intelektualnym"
ale inna sprawa to jazda panów
w wielkich ciężarówkach warzących
niejednokrotnie po kilkadziesiąt ton z nadmierną prędkością
ile metrów potrzebuje taki pojazd żeby w takich warunkach
jakie panują w dniu dzisiejszym wyhamować do zera
z prędkości 80-90km/h bo bardzo często z takimi prędkościami
ci panowie się poruszają w terenie zabudowanym a dowodem jest ostatni wypadek
w Skarbiszowie który miał tragiczny koniec
kolejna sprawa to przejścia dla pieszych to do wiadomości
osoby która napisała że pieszy przechodził w miejscu
niedozwolonym w miejscowości Łosiów czyli około 3km
i około 1600 mieszkańców oznakowane są zaledwie
3 przejścia dla pieszych przy głównej drodze
Kostucha zbiera żniwo :(