• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 5852
    • Dodano: 2011-12-02 / 10:35
    • Komentarzy: 20

    Konfliktu w Filharmonii Opolskiej ciąg dalszy

    Oficjalny plakat tournee Filharmonii Opolskie w USA. Widać na nim zaznaczone 19 stanów które odwiedzili muzycy.(Fot: www.filharmonia.opole.pl

    Oficjalny plakat tournee Filharmonii Opolskie w USA. Widać na nim zaznaczone 19 stanów które odwiedzili muzycy.(Fot: www.filharmonia.opole.pl

    Muzycy Filharmonii Opolskiej ujawniają kulisy amerykańskiego tournée i twierdzą, że dyrekcja FO nie chce wypłacić im pieniędzy zarobionych za oceanem. Co więcej, artyści wskazują, że zostali oszukani a tym którzy o świadczenia się upomnieli wręczane są wymówienia z pracy. Wypłatę pieniędzy nakazała nawet Państwowa Inspekcja Pracy. Tymczasem Bogusław Dawidow, dyrektor artystyczny i generalny Filharmonii Opolskiej, wyjechał do Warszawy i z lokalnymi mediami nie rozmawia.

    Wśród kilku poważnych zarzutów, które pod adresem dyrekcji FO sformułowała zakładowa komisja NSZZ Solidarność, przewija się wątek zaległych płatności dla członków orkiestry. To właśnie o nim rozmawiamy z muzykami. Ich problemy zaczęły się jeszcze przed wyjazdem na tournée po Stanach Zjednoczonych. - Wyjazd był na prawie 3 miesiące. Większość z nas ma rodziny, ma dzieci, więc nie dla każdego była to taka oczywista decyzja. Tymczasem dyrektor postawił nas pod ścianą. Musieliśmy składać podania o wyłączenie z wyjazdu i w nich tłumaczyć swoje powody – mówi Kazimierz Targowski, który niedawno otrzymał wypowiedzenie z pracy. - Ja do USA pojechałem i żałuję. Bo inne wynagrodzenie nam obiecano a inne otrzymaliśmy. Podliczyłem że FO winna mi jest około 6 tysięcy złotych. Upomniałem się o pieniądze i dostałem wymówienie, taka była kolej rzeczy – stwierdza.

    Zgodnie z relacją muzyków za każdy dzień pobytu w USA mieli otrzymać 46 dolarów diety i do tego 30 dolarów dodatku za każdy koncert. W ciągu 70 dni orkiestra zagrała 46 koncertów w 19 stanach. - Ale dodatku za koncerty nikt z nas jak dotąd nie zobaczył – mówi skrzypaczka należąca do sekcji tutti orkiestry. Prosi o nie podawanie jej danych osobowych. - Zgodnie z kontraktem, który mam podpisany z FO w ciągu miesiąca muszę zagrać tzw. cztery koncerty do normy. Jeśli zagram pięć czy sześć to należy mi się za to dodatkowe wynagrodzenie. Ile koncertów zagraliśmy w niecałe trzy miesiące w USA? - pyta rozgoryczona i dodaje, że podczas amerykańskiego tournée wielokrotnie przekraczany był też czas i ilość prób przed koncertami.

    Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?

    Sprawa finansowych zaległości trafiła do Państwowej Inspekcji Pracy, która pieniądze muzykom nakazała wypłacić. - Póki co nic takiego nie miało miejsca – przyznają zgodnie nasi rozmówcy i dodają, że sprawa ich wynagrodzenia zaburza wizerunek fantastycznego tournée, które w rzeczywistości odbiło się w USA negatywnym echem. Jako dowód pokazują artykuł w New York Times, jednym z najważniejszych amerykańskich dzienników, który wręcz wyśmiewa organizację koncertowania opolskich filharmoników w Stanach Zjednoczonych. Autor tekstu zwraca w nim uwagę, że muzycy FO podróżowali w dniu koncertu po 350 mil autokarem, a samą orkiestrę ocenia jako „niższego szczebla”.

    Dyrekcja FO na falę krytyki jaka spada na nią od kilku dni nie odpowiada. Urząd Marszałkowski któremu placówka podlega zarządził w niej audyt ekonomiczny i dopiero po jego zakończeniu mają zapaść jakiekolwiek decyzje związane z funkcjonowaniem Filharmonii Opolskiej. Bogusław Dawidow zapowiedział, że w piątek wyda oficjalne oświadczenie w sprawie.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 20

    2011-12-05 05:57:07 #726117
    Czy nie lepiej dla Pana Dyrektora-Dyrygenta aby sam złozyl dymisje zamiast być tematem potwierdzonych/wiekszość/ lub niepotwierdzonych zarzutow.Czlowiek honoru by tak zrobil i tym samym uciął wszelkie dywagacje na ten temat.Druga sprawa jest brak reakcji organów kontroli samorzadowej i instytucjonalnej na zarzuty szczególnie finansowe.Konieczne jest zabezpieczenie całej dokumentacji finansowej przed probami jej niszczenia i fałszowania.Gdy jakiś " Kowalski" lub jego firma zrobiła by na mniejsza skale przekrę o jaki podejrzewany jest kierownik FO to natychmiast zjawiła by się ekipa w kominiarkach i zabezpieczyla dokumentacje do śledztwa.Dlaczego w tym wypadku tak sie nie dzieje?
    [ 0 ]
    2011-12-02 11:32:30 #724535
    coś tam nie gra...w tej filharmonii
    [ 0 ]
    2011-12-02 13:57:39 #724705
    Jeżeli Dawidow jest członkiej ważnej partii to mogą mu naskoczyć!
    [ 0 ]
    2011-12-02 22:37:03 #725068
    Jeszcze sie nie zdarzylo,zeby dawidowy kogos nie oszukaly,a kryzys swiatowy to kto spowodowal,Indianie?
    [ 0 ]
    2011-12-02 15:38:31 #724788
    Tam gdzie wielkie pieniądze to to każdy patrzy jakby to zrobic żeby się nie na robic a zarobic. Prędzej czy później i ty musiało to wyjśc na światło dzienne.
    [ 0 ]
    2011-12-02 13:21:21 #724642
    Ktoś za mało sałaty dał i konflikt trwa.
    [ 0 ]