• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 6641
    • Dodano: 2011-11-11 / 15:03
    • Komentarzy: 26

    Łapówkarz z brzeskiego starostwa wpadł dzięki prowokacji

    Łapówkarz z brzeskiego starostwa wpadł dzięki prowokacji
    Łapówkarz z brzeskiego starostwa wpadł dzięki prowokacji

    (Fot. TVN - Uwaga)

    O Leszku P., który w zeszłym tygodniu został zatrzymany za przyjęcie łapówki od przedsiębiorcy, pisaliśmy w zeszłym tygodniu. Dziś ujawniamy szczegóły dziennikarskiej prowokacji telewizji TVN, dzięki której ukrócono łapówkarski preceder. Zobacz materiał wideo.

    Firma spożywcza zamierzała w Brzegu otworzyć kolejny z sieci kilkunastu sklepów. Jak mówi pracownik firmy, zawsze formalności związane z otwarciem nowej placówki trwały do dwóch miesięcy, tymczasem formalności w starostwie powiatowym w Brzegu przeciągały się już pół roku, a zastępca naczelnika wydziału budownictwa Leszek P. wciąż tworzył kolejne problemy.

    - Podczas jednego ze spotkań z urzędnikiem, zasugerował on, że źle załatwiamy sprawy. Wziął do ręki kartkę, napisał na niej 10 000, pokazał mi ją, po czym wrzucił do niszczarki - relacjonuje pracownik firmy.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    Ten powiadomił o sprawie prezesa przedsiębiorstwa, który z kolei skontaktował się z dziennikarzami programu TVN "Uwaga". Zaplanowano prowokację dziennikarską - wyposażony w ukrytą kamerę dziennikarz poszedł do gabinetu Leszka P., by wręczyć mu pieniądze. Towarzyszył mu pracownik firmy, któremu złożono korupcyjną propozycję. Gotówkę oznakowano specjalnym proszkiem, który świeci w świetle ultrafioletowym.

    Podczas spotkania dziennikarz podający się za prezesa został sam na sam z urzędnikiem. Po wymianie uwag i potwierdzeniu decyzji przez pracownika firmy, doszło do wymiany pieniędzy.

    - Po tym wyszedłem przed budynek na papierosa i zerkałem w stronę okna Leszka P. Gdy do jego drzwi zapukał dziennikarz, ten otworzył okno i worek z pieniędzmi zaczął upychać pod zewnętrznym parapetem - relacjonuje pracownik.

    Na miejsce wezwano policję, która zatrzymała Leszka P. Jak mówi brzeski starosta Maciej Stefański, informacja o zatrzymaniu to szok dla współpracowników Leszka P. - To był nienaganny pracownik, który przepracował u nas kilkanaście lat. Jeśli zarzuty się potwierdzą, to będzie dla nas ogromny cios - mówi starosta.

    Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia

    Leszek P. podczas przesłuchania w prokuraturze przyznał się do winy. Grozi mu do 10 lat więzienia.

    Obejrzyj reportaż TVN "Uwaga" zatytułowany "Łapówkarz w starostwie".
    reklama

    Więcej zdjęć

    Łapówkarz z brzeskiego starostwa wpadł dzięki prowokacji

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 26

    2011-11-13 06:13:09 #711740
    jedna z opinii o Polakach w Świecie - ŁAPÓWKARZE.
    [ 0 ]
    2011-11-11 17:23:53 #710520
    Bardzo dobrze o jednego PO-paprańca mniej,znam go to wielki działacz PO,ale juz siedzi.
    [ 0 ]
    2011-11-11 18:41:13 #710557
    Oglądałam wczoraj, jak "biedaczysko" próbowało się ratować. Żenujący koleś.
    [ 0 ]
    2011-11-11 19:02:22 #710586
    Panie Leszku to nie te czasu w których wszystko szło załatwić za łapówkę...
    [ 0 ]
    2011-11-11 18:41:46 #710558
    widocznie ten klient nie chciał dać łapówy..
    [ 0 ]
    2011-11-11 16:02:00 #710494
    To teraz łapówki wręcza się w workach??? Koperty wyszły z mody?
    [ 0 ]
    2011-11-11 15:13:07 #710466
    a widziało sie wczoraj :) pieknie jednego mniej
    [ 0 ]
    2011-11-11 15:08:56 #710461
    Z tego co wiem, to koleś przyznał się "bez bicia" przed prokuratorem...który następny?
    [ 0 ]