- Autor: Greg
- Wyświetleń: 8240
- Dodano: 2011-10-28 / 16:53
- Komentarzy: 86
Robotnicy zamiast budować, niszczyli oznakowanie
Przypadkowy świadek w nocy z niedzieli na poniedziałek poinformował policję o niszczeniu znaków drogowych i reklam w Odrowążu.
- Policjanci ustalili, że prawdopodobnymi sprawcami zniszczeń są trzej nietrzeźwi mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego, którzy na co dzień pracują na węźle autostradowym w Gogolinie - informuje Jarosław Waligóra z krapkowickiej policji.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Po ustaleniu poszkodowanych osób i instytucji, funkcjonariusze postawili trójce mężczyzn w wieku od 19 do 21 lat po trzy zarzuty zniszczeń mienia znaków drogowych i tablic reklamowych o łącznej wartości tysiąca złotych. Mężczyźni przyznali się do winy, teraz grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 86
Za H7 jest Ban. Za G5 jest Ban. A za Szkop, Szwab, esesman, gebels nie ma NIC!
Słowo "H7" pochodzi z języka ludzi, którzy przybyli na teren dzisiejszego woj. Opolskiego, a znaczyło "rolnik" albo "gospodarz", nie jestem pewien. Tak więc sorry gregory, skoro szwab nie powinno obrażać nikogo, w takim razie g5 i h7 także nie powinno.
"0pojęcie ch... lub h7 zostało przywiezione przez samych repatriantów na Śląsk ze wschodu, którzy siebie samych tak nazywali przedstawiając się Ślązakom. Oznacza ono gospodarza po ukraińsku." Czy byli to repatrianci czy nie, to już inny temat. Chodzi mi po prostu o znaczenie tych słów.
p.s. a za "szkopa" juz poleciał!