- Autor: Greg
- Wyświetleń: 10283
- Dodano: 2011-10-24 / 10:57
- Komentarzy: 83
Podczas libacji zabił żonę, grozi mu dożywocie
Tragedia rozegrała się 11 grudnia 2010 roku w Paczkowie, w mieszkaniu małżonków W. Oboje często spożywali alkohol w towarzystwie różnych osób, tak było również w dniu zdarzenia. W pewnym momencie doszło między nimi do kłótni. Sławomir W. stał się agresywny wobec żony, krzyczał na nią i wyzywał. W pewnym momencie małżonek stał w części kuchennej pokoju i smarował chleb przy użyciu noża. Gdy żona podeszła i chwyciła go za bluzę, zadał jej cios nożem w klatkę piersiową. Krystyna W. upadła na kanapę - była zakrwawiona, ale przytomna. Sławomir W. zdjął żonie stanik i przyłożył go do rany, naciągnął na nią koszulkę, przykrył żonę kołdrą i położył się obok. Gdy przebudził się około godziny czwartej nad ranem, stwierdził, że żona nie żyje. Dopiero wtedy udał się po pomoc.
- Prokurator postawił mężczyźnie zarzut dokonania zabójstwa z zamiarem bezpośrednim. Sławomir W. częściowo przyznał się do winy, twierdzi, że zranił żonę, ale był to nieszczęśliwy wypadek – informuje Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego Sądu Okręgowego w Opolu.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
Zdaniem biegłych, oskarżony jest poczytalny. W przeszłości był karany m.in. za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu, kradzieże, oraz usiłowanie zabójstwa – w 1993 roku trzykrotnie uderzył siekierą w głowę mieszkańca Paczkowa, za co został skazany na 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola




W dyskusji: 83
Dupę miał Marysię... Nie żyje...
Jego sąsiad co śmigał na ksywce "Mirek" był centralnie świrem
Nawąchany w sztosie kosę wziął i zrobił z niego filet